reklama

Forum Islandia :: Forum ICELAND.PL Strona Główna

ICELAND.PL :: Islandia - strona główna portalu

ZANIM COŚ NAPISZESZ PRZECZYTAJ REGULAMIN  
JEŚLI KTOŚ CIĘ OBRAŻA LUB ŁAMIE REGULAMIN, NIE DAJ SIĘ SPROWOKOWAĆ, NAPISZ DO ADMINA!

 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   ZalogujZaloguj 

Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   

Depresja
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Islandia :: Forum ICELAND.PL Strona Główna -> Życie na Islandii
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lovisa
Ogłoszeniodawca zweryfikowany
Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 1047
Skąd: Reykjavik
PostWysłany: 3 Wrz 2007, 13:30    Temat postu: Depresja Odpowiedz z cytatem

Chcialabym dowiedziec sie czy ma ktos problem z depresja na tym forum?
Mowie powaznie bo mnie sie czepila jakis czas temu i nie chce puscic.
Moze wymiana doswiadczen by mogla pomoc?
Bardzo prosze nie umoralniac mnie tu w tym poscie ze wez sie w garsc czy co tam wiesz o depresji bo to powazna sprawa a to czuje osoba cierpiaca nie moze zrozumiec osoba w normalnym stanie.

Jesli ktos ma ochote pogadac to moze do mnie na prva pisac. Chetnie pogadam najlepiej z kims kto ma taki sam problem... o ile to nazwac problemem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mjkl
ILOŚĆ OSTRZEŻEŃ: 1
Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 2605
PostWysłany: 3 Wrz 2007, 15:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

majac depresje lepiej spedzac czas z kims kto jej nie ma... przejdz sie do lekarza.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
KAROLa

Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 19
PostWysłany: 3 Wrz 2007, 17:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hej lovisa. Niestety nie jestem osobą która może Ci pomóc, sama nie mam ani nie miałam nigdy depresji. Wiem jednak, że Twój problem na pewno jest bardzo poważny i powinnaś zgłosić się po pomoc do specjalisty, bo sama możesz nie dać sobie rady.
Moja znajoma, opowiadała mi że poza wizytami u psychologa próbowała też na własną rękę sobie pomóc. Czytała literaturę związaną z chorobą, mówiła że to jej też pomogło ( "Jak pokonałam depresję i nerwicę" Kazimiery Sokołowskiej, "Możesz uzdrowić swoje życie" Louisy Hay, innych tytułów niestety nie pamietam) . Nie wiem czy to Ci coś da, ale ja niestety nie mogę Ci pomóc, bo sama nie mam doświadczenia. Wiem tylko, jak bardzo musisz cierpieć. Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mjkl
ILOŚĆ OSTRZEŻEŃ: 1
Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 2605
PostWysłany: 3 Wrz 2007, 17:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jesli wierzysz w boga przejdz sie do kosciola porozmawiac jesli nie to poczytaj sobie w internecie o czymkolwiek pozytywnym... przede wszystkim nie izoluj sie bo bedzie jeszcze gorzej. & koniecznie idz do lekarza, jesli depresja nie jest jeszcze zaawansowana dostaniesz fluoksetyne (prozac). po 2 tygodniach nastroj zdecydowanie poprawi sie. powodzenia. :]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zyzak
Gość
PostWysłany: 3 Wrz 2007, 17:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

polecam na depreche zajac sie czyms, najlepiej hobby.
Jak ktos nie ma hobby to moze warto zainwestowac kase w nowe hobby ,

np. instrument do gry
Xbox, playstation itp
jakies niespelnione marzenia z dziecinstwa?


Musze przyznac Michalowi racje w kwesti przebywania z kims kto nie ma depresji.
Ale do lekarza to chyba lekka przesada....

P.S
Loviso pomożesz mi ? z tlumaczenim "Leynisvarið:
Sláðu hér inn töluna fjörutíuogtveir í tölustöfum"


Very Happy
Powrót do góry
mjkl
ILOŚĆ OSTRZEŻEŃ: 1
Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 2605
PostWysłany: 3 Wrz 2007, 17:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zyzak napisał:
Musze przyznac Michalowi racje w kwesti przebywania z kims kto nie ma depresji.
Ale do lekarza to chyba lekka przesada....


majac depresje organizm/mozg funkcjonuje w troche inny sposob niz zazwyczaj, mimo ze wydawac by sie moglo, ze wszystko jest ok... & wtedy raczej ciezko obyc sie bez chemii...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
FilipR79
ILOŚĆ OSTRZEŻEŃ: 1
Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 991
PostWysłany: 3 Wrz 2007, 17:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Prozac powinien pomoc Very Happy A depresja jest odbialych nocy i sie nic nie poradzi. Za rok bedzieszlatwiej to znosic a jak nie dasz rady to wracaj do Polski.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ireth
Alpha Team
Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 416
Skąd: Dania
PostWysłany: 3 Wrz 2007, 18:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Loviso -- jesli to naprawde depresja, nie pomoze ani hobby, ani przebywanie z ludzmi, ani nic innego. Tylko lekarz, psycholog, psychoterapeuta lub psychiatra. I leki. Moja matka choruje od lat, bo to niestety choroba przewlekla i czesto tylko zaleczalna, nie wyleczalna. Jej bardzo dobrze zrobil lek EFFECTIN, po dwoch miesiacach zaczela jej wracac chec do zycia.
Osobiscie radze Ci najpierw sprawdzic, czy rzeczywiscie masz depresje. Wejdz na strone www.leczdepresje.pl Maja tam mnostwo przydatnych informacji.
Pozdrawiam i zycze Ci, zeby to tylko chandra byla.
_________________
Ziemniaki pozdrawiaja buraki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mjkl
ILOŚĆ OSTRZEŻEŃ: 1
Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 2605
PostWysłany: 3 Wrz 2007, 18:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czytanie o depresji tez za dobrym pomyslem nie jest bo w takim stanie latwo sie dopasowac do tego co sie przeczyta...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lovisa
Ogłoszeniodawca zweryfikowany
Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 1047
Skąd: Reykjavik
PostWysłany: 3 Wrz 2007, 18:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak to prawda ze czytanie o depresji i innych chorobach psychicznych moze nie byc dobrym pomyslem bo czest widzimy u siebie oznaki chorobowe.
co do izolacji to tak izoluje sie i wiem to ale nie mam za bardzo gdzie i do kogo pojsc aby bylo ok.
ostatnio zaufalam komus i co? i nic. obgadala mnei i jeszcze sie obrazila.
no ale nie wszyscy sa tacy sami no nie?
co do tlumaczenia to moj islandzki jest marny i tego nie rozumiem ale jak przyjdzie moj brat to sie go zapytam bo on dobrze zna islandzki. chyba ze wyjdzie jak perszing bo on wlasnei tak ma ze wchodzi i wychodzi. ale postaram sie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ireth
Alpha Team
Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 416
Skąd: Dania
PostWysłany: 3 Wrz 2007, 18:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja uwazam, ze lepiej wiedziec, ze sie choruje, niz nie wiedziec i leczyc sie ksiazkami Luizy Hay... Poza tym na stronie podanej przez mnie jest test pozwalajacy sprawdzic, czy naprawde sie ma objawy klinicznej depresji, czy tez nie. Ale oczywiscie to Twoja decyzja, Loviso.
_________________
Ziemniaki pozdrawiaja buraki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mjkl
ILOŚĆ OSTRZEŻEŃ: 1
Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 2605
PostWysłany: 3 Wrz 2007, 19:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ireth napisał:
Ja uwazam, ze lepiej wiedziec, ze sie choruje, niz nie wiedziec i leczyc sie ksiazkami Luizy Hay... Poza tym na stronie podanej przez mnie jest test pozwalajacy sprawdzic, czy naprawde sie ma objawy klinicznej depresji, czy tez nie. Ale oczywiscie to Twoja decyzja, Loviso.


ale z takich testow osoba z depresja albo nawet chwilowym przygnebieniem i tak wyciagnie wniosek, ze te depresje ma ;]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Urodzony_13_w_piatek

Dołączył: 20 Kwi 2005
Posty: 277
Skąd: nibylandia
PostWysłany: 3 Wrz 2007, 19:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

duzo forum Smile jak najdalej od alkoholu, nie czytac o depresji nie doszukiwac sie objawów.. wcale nie jest tak łatwo sie czyms zając jak nic sie nie chce, na nic sie nie ma ochoty.. nie przesadzac ze4 snem, moze zakupy ?? Smile kupic cos ciekawego Smile moze puzzle, zaprosic znajomych.. nie wiem, nie ma na to reguły...
pozdrawiam i tzrymaj sie cieplutko..
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
yasminum
Ogłoszeniodawca zweryfikowany
Dołączył: 11 Paź 2006
Posty: 322
PostWysłany: 3 Wrz 2007, 19:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przede wszystkim należy sprawdzić czy to "depresja" czy "sezonowe zaburzenia nastroju".
Objawy te same ale na depresję nie ma tak naprawdę dobrego lekarstwa i prędzej czy później człowiek ląduje na psychotropach.
Co do sezonowych zaburzeń nastroju to najczęściej obserwowane są w okresie zimowym, gdy dzień jest krótszy (podpuszczka nie wytwarza wtedy odpowiedniej ilości oksytocyny czyli inaczej hormonu szczęścia), ale pojawiają się też w trakcie lata w niesprzyjających warunkach i przy silnym stresie lub też wyczerpaniu psychicznym organizmu.
Z sezonowymi zaburzeniami nastroju można walczyć chodząc na solarium lub biorąc częste kąpiele słoneczne. Przydatne jest również picie naparu z ziela dziurawca (na Islandii nie widziałam ani w aptekach ani w sklepie ze zdrową żywnością - może mają w Mini Markecie bo jest tam trochę ziół z Herbapolu). Dziurawiec występuje również w lekach. Na Islandii dostępny w preparacie "Modigen" o działaniu antydepresyjnym - niestety tylko na receptę. W Polsce można zrobić zapas Deprisanu lub Deprimu - dostępne bez recepty w praktycznie każdej aptece.
Z dziurawcem należy jednak ostrożnie. Późniejsze opalanie odpada - może dojść do poparzeń. Tak więc albo decydujesz się na dziurawiec, albo na solarium.
Wskazane są również mocniejsze świetlówki w domu.

A odchodząc od środków powodujących wzrost poziomu oksytocyny we krwi, dobrze jest mieć cel. Coś co regularnie dzień w dzień wykonujesz lub zmierzasz do czegoś. I chodź na początku często to zmuszanie się do działania to po jakimś czasie puszcza, a życie staje się jaśniejsze.

POwodzenia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grazyna

Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1093
Skąd: Islandia
PostWysłany: 25 Kwi 2011, 10:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Helikopter ma wiele racji co się tyczy rodziny samobójcy. Oczywiście to jest temat nie zawierający żadnych innych możliwości. Jednak depersja w naszym spłeczeństwie jest trudna do zauważenia. Jeżeli nasilają się objawy depresji rodzina stara się oczywiście pomóc, ale jeżeli zmiany są już zbyt duże to a ni sam chory, ani jego rodzina lub znajomi nic miu razej nie pomogą , chyba ,że pod kierunkiem lekarza. Często jest to jedyna droga do wylecznie. Ale większość z nas Polaków nie pójdą nawet do ogólnego lekarza ze swoim problemem. A co Ty będzięsz łaził po lekarzach, weżś się w garść, wstawaj z łóżka, umyj się chłopie , bo to co ty robisz to normalnie wstyd.Często tak włąśnie"pomaga rodzina". Chory czuje się coraz bardziej wyobcowany i nie zrozumiały. W pewnej fazie choroby, nawet wstanie z łóżka i zjedzenia śniadanie jest nie do wykonania. Efekty są widoczne w całym domu i życiu chorego. Spokojnie czuje się w łóżku zakryty kołdrą. Higiena schodzi na dalszy plan. Choroba przekonuje ,że jest już do nieczego i jest tylko balastrem dla bliskich. Podłoże tej choroby jest wielowarstwowe i jej objawy też są często inne. Dlatego wizytę u psychologa nie popwinno się odkładać.A jakie są niepokojące objawy to długa lista. Chyba,że ktoś jest ciekawy to mogę pobieżnie podać. A wyleczenie jest często bardzo możiwe całkowite. Po depresji po właściwym lecznie i psychoterapii. Człowiek jest czasami silniejszy niż kiedykolwiek był przedtem!!! Możne stworzyć grupy wsparcia dla takich osób. Takie grupy są bardzo dobre, ale mają jedno ale. Ale o tym innym razem.
_________________
Brunetka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
zatroskany
ILOŚĆ OSTRZEŻEŃ: 2
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 1220
PostWysłany: 25 Kwi 2011, 17:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wskutek polozenia geograficznego Islandia ma ekstremalne warunki co dla pewnej grupy ludzi jest niezwykle istotne. Chodzi tu przede wszystkim o ogromne zmiany w ilosci swiatla slonecznego w ciagu roku oraz warunki biometeorologiczne (wiatry, wilgotnosc, cisnienie powietrza). Warunki w Islandii sprzyjaja co najmniej okresowej depresji u ludzi przybylych z innych stron. Oczywiscie szczegolnie trudny jest wtedy okres jesienno-zimowy. Osoby wrazliwe powinny sie przed tym zabezpieczac stosujac
szczegolnie w okresie jesienno-zimowym:

1. Terapie swiatlem. Specjalne lampy uzywanie regularnie codziennie w okresie jesienno-zimowym

2. Dodatkowe dawki witaminy D

3. Regularny wysilek fizyczny, najlepiej codzienny albo kilka razy w tygodniu

4. Dbanie o to by nie byc samotnym, spotykanie sie z ludzmi poza praca, integracja z otoczeniem np. nauka miejscowego jezyka

5. Kontakty cielesne oczywiscie najlepiej z partnerem zyciowym ale ostatecznie moga byc i masaze

6. Unikanie regularnego spozywania alkoholu i proszkow, nalogowego onanizmu i prostytucji

7. Ograniczenie siedzenia przed kompem/TV.

8. Nalezy zdawac sobie sprawe z tego ze sa osoby dla ktorych mieszkanie zagranica jest niewskazane. Te osoby nie powinny sie zameczac psychicznie informujac przy tym otoczenie jak im jest niedobrze tylko zadecydowac w trosce o swoje zdrowie psychiczne. Lepiej byc wesolym biedakiem niz bogatym depresantem z myslami samobojczymi.

9. W przypadku zauwazenia nietypowego zachowania u kogos z otoczenia sklaniac do podjecia terapii. Osoby majace depresje czy planujace samobojstwo prawie zawsze puszczaja sygnaly do otoczenia. Sa to sygnaly typu: "zyc mi sie nie chce", "jest tak beznadziejnie ze nie chce mi sie wstawac rano", "chyba z tym skoncze i bedzie spokoj", itp. Jesli takie sygnaly powtarzaja sie regularnie a osoba wyglada na twarzy niewesolo nie wolno tego lekcewazyc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zatroskany
ILOŚĆ OSTRZEŻEŃ: 2
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 1220
PostWysłany: 25 Kwi 2011, 17:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grazyna napisał:
Helikopter ma wiele racji co się tyczy rodziny samobójcy. Oczywiście to jest temat nie zawierający żadnych innych możliwości. Jednak depersja w naszym spłeczeństwie jest trudna do zauważenia. Jeżeli nasilają się objawy depresji rodzina stara się oczywiście pomóc, ale jeżeli zmiany są już zbyt duże to a ni sam chory, ani jego rodzina lub znajomi nic miu razej nie pomogą , chyba ,że pod kierunkiem lekarza. Często jest to jedyna droga do wylecznie. Ale większość z nas Polaków nie pójdą nawet do ogólnego lekarza ze swoim problemem. A co Ty będzięsz łaził po lekarzach, weżś się w garść, wstawaj z łóżka, umyj się chłopie , bo to co ty robisz to normalnie wstyd.Często tak włąśnie"pomaga rodzina". Chory czuje się coraz bardziej wyobcowany i nie zrozumiały. W pewnej fazie choroby, nawet wstanie z łóżka i zjedzenia śniadanie jest nie do wykonania. Efekty są widoczne w całym domu i życiu chorego. Spokojnie czuje się w łóżku zakryty kołdrą. Higiena schodzi na dalszy plan. Choroba przekonuje ,że jest już do nieczego i jest tylko balastrem dla bliskich. Podłoże tej choroby jest wielowarstwowe i jej objawy też są często inne. Dlatego wizytę u psychologa nie popwinno się odkładać.A jakie są niepokojące objawy to długa lista. Chyba,że ktoś jest ciekawy to mogę pobieżnie podać. A wyleczenie jest często bardzo możiwe całkowite. Po depresji po właściwym lecznie i psychoterapii. Człowiek jest czasami silniejszy niż kiedykolwiek był przedtem!!! Możne stworzyć grupy wsparcia dla takich osób. Takie grupy są bardzo dobre, ale mają jedno ale. Ale o tym innym razem.


Wszystko sie zgadza w tym co piszesz. Tylko ze depresja to nazwa bardzo ogolna wiec rozne moga byc przyczyny, przebieg i mozliwosci wyleczenia. Z jednej strony moze byc depresja wskutek klimatu czy problemow zyciowych a z drugiej strony wskutek zaburzen w dzialaniu mozgu ktore np. sa zwiazane z genami.

Ale jeszcze raz trzeba podkreslic ze otoczenie czesto nie zwraca uwagi. W wiekszosci samobojstw otoczenie przyznaje ze stan osoby byl dziwny i nadawala komunikaty ktore powinny wzbudzic alarm ale nie bylo reakcji. Osoby takie trzeba namawiac do pojscia do lekarza choc oczywiscie nie da sie ich zaciagnac na sile.

Jeszcze o tchorzostwie i pogardzie dla samobojcy ktory zostawil rodzine. Nie dosc ze nie powinno sie tak traktowac chorego to jeszcze nie znajac przypadku trudno ocenic jak odczula to rodzina. Faktem jest ze samobojca najbardziej szkodzi nie sobie bo to jego ani ziebi ani grzeje ale otoczeniu wysylajac bardzo mocny sygnal ze zycie jest bez sensu. Czasem otoczenie jednak oddycha z ulga bo np.
ta osoba zatruwala zycie. Najgorsze jest samobojstwo rozszerzone gdy sprawca zabija inne osoby zanim sam to zrobi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
fordur007

Dołączył: 19 Kwi 2010
Posty: 47
Skąd: Akureyri
PostWysłany: 25 Kwi 2011, 19:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Właśnie po 8 latach pobytu na Islandii przeżywam pierwszą wiosne w Polsce, pomimo mojej dozgonej miłości do Islandii, +24,zieleń,wieczorny zapach wiosny rekompensuja trudy mieszkania w Polsce, a widok z kamerki internetowej zimnego,deszczowego i ogólnie smutnego Akureyri..brrrr. Swoją drogą jeśli już naprawde ktoś nie chce mieszkac w Polsce jest ze dwadzieścia państw w samej Europie lepszych od Islandii pod względem klimatu i ekonomii Evil or Very Mad do osiedlenia się.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Grazyna

Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1093
Skąd: Islandia
PostWysłany: 25 Kwi 2011, 20:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Depresja ma wiele podłoży, czasami one nakładają się na siebie. Zazwyczaj pierwszy sygnał ostrzegawczy to kłopoty ze snem. Są osoby bardziej na nią podatni , także klimat tutejszy nie jest zbyt korzystny, a także problemy, które teraz chyba wszyscy w mniejszym lub większym stopniu mamy.
_________________
Brunetka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
zatroskany
ILOŚĆ OSTRZEŻEŃ: 2
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 1220
PostWysłany: 25 Kwi 2011, 20:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

fordur007 napisał:
Właśnie po 8 latach pobytu na Islandii przeżywam pierwszą wiosne w Polsce, pomimo mojej dozgonej miłości do Islandii, +24,zieleń,wieczorny zapach wiosny rekompensuja trudy mieszkania w Polsce, a widok z kamerki internetowej zimnego,deszczowego i ogólnie smutnego Akureyri..brrrr. Swoją drogą jeśli już naprawde ktoś nie chce mieszkac w Polsce jest ze dwadzieścia państw w samej Europie lepszych od Islandii pod względem klimatu i ekonomii Evil or Very Mad do osiedlenia się.


Co do klimatu to sie zgadza ale ekonomia to chyba te 20 krajow to przesada? No bo Grecje, Portugalie i Irlandie to od razu mozna skreslic. Hiszpania i Italia tez cienko sprawy wygladaja. Kraje najbardziej poludniowe mamy z glowy. Zostaje jeszcze co nieco ale chyba nie 20? Ogolnie to jest tak ze po ekscesach zycia na kredyt wszystko wrocilo do normy i nie ma latwego osiedlania sie bo sa problemy z praca. No moze w Norwegii ale tam klimat jak w Islandii albo gorzej Very Happy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Islandia :: Forum ICELAND.PL Strona Główna -> Życie na Islandii Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 1 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



SIGN PETITION FOR TRAVELLING WITH PETS ON ICELAND!
Kuchnia Azjatycka: chińska, tajska, indyjska, japońska, wietnamska itd.
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Igloo Theme Version 1.0 :: Created By: Andrew Charron