reklama

Forum Islandia :: Forum ICELAND.PL Strona Główna

ICELAND.PL :: Islandia - strona główna portalu

ZANIM COŚ NAPISZESZ PRZECZYTAJ REGULAMIN  
JEŚLI KTOŚ CIĘ OBRAŻA LUB ŁAMIE REGULAMIN, NIE DAJ SIĘ SPROWOKOWAĆ, NAPISZ DO ADMINA!

 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   ZalogujZaloguj 

Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   

Lajons Klób

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Islandia :: Forum ICELAND.PL Strona Główna -> Islandzka Polonia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mjkl
ILOŚĆ OSTRZEŻEŃ: 1
Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 2605
PostWysłany: 27 Lis 2008, 12:22    Temat postu: Lajons Klób Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Witam!

Po wyslaniu wiadomosci do wszystkich czlonkow kluby o spotkaniu w sobote o 16-tej, nie otrzymalam od nikogo rzadnej odpowiedzi. Co wiecej, wiekszosc czlonkow klubu nie wykazuje rzadnego zainteresowania czynnym udzialem, albo chociaz jakiego kolwiek zainteresowania. Kultura rowniez wymaga odpowiedzi na maile o spotkaniach naszej grupy, usprawiedliwienia lub potwierdzenia przybycia. Czlonkowie, ktorzy z duma nosza nasze znaczki potwierdzajace przynaleznosc do organizacji, poza tym nie robia nic, nawet nie odpisuja i nie interesuja sie niczym.
Nie dopisuje wiecej komentarzy!

Klubowe pozdrowienia,
Formaður,


Cytat:
Dzien dobry Conkordia.
dwa dni temu wyslalam poczte a Ewa trzy dni temu, niestety otrzymalysmy odpowiedz tylko od dwóch osób które niestety nie moga przyjsc w sobote. A GDZIE RESZTA? Przepraszam ale mósze tutaj powiedziec jak Ewa, myslalam ze jestesmy doroslymi ludzmi. Byc W Laions jest pewnym zaszczytem ale terz obowioskiem który na siebie przyjelismy i kazdy z nas dokladnie to wiedzial jak sie zapisal do tego klubu. laions nie jest dla czlonkow tylko zabawa, poklapywaniem i otrzymywaniem slodyczy. To moze tez byc i ma byc ale my musimy wlorzyc troche pracy w to zeby inni którzy pomocy potrzebója dostali tez swoje "slodycze". Ijeszcze jedno co Ewa powieziala zwykla ludzka grzecznoscia jes odpowiedziec jes na poczte a szczególnie jezeli jest specjalmnie podkreslona prospa o odpowiedz!!!!!!!!!
Pozdrowienia Beata


Cytat:
from: mjkl
to: lions club

wpadlbym pewnie, gdybym dostal info ale chyba zostalem wypisany juz z klubu.
btw dzieki za poinformowanie mnie o tym. ;]

jesli formalizm & wzajemne lizanie sie po *** jest dla was wazniejsze od robienia czegos konstruktywnego &
faktycznej pomocy innym to zycze powodzenia. & nie bierzcie tego prosze zbyt osobiscie - smieszna, a raczej zalosna jest jednak
forma jaka to cale niby dzialanie przybralo. zreszta taka miala byc chyba, od samego poczatku.

btw jak tam sprawa pomocy temu dzieciakowi, ktoremu przydalaby sie hipoterapia. na ostatnim spotkaniu, jakis miesiac
temu czy 2, na ktorym jeszcze bylem (zanim mnie wy[rzuciliście]) powiedzialem, ze moge pomoc & zalatwic kontakt &
darmowe jazdy w ishestarze... do dzis nr telefonu do matki tego dzieciaka nie dostalem...
ale chyba, jak juz pisalem wczesniej, formalizm & wzajemne ***olizactwo wazniejsze + oczywiscie $ ze skladek czy naklejki
na szybe w aucie albo dopisanie infa w cv

& jesli to mozliwe podeslijcie mi pismo, ze zostalem faktycznie wy[rzucony] - przynajmniej taki plus, ze gudrun, czy kto
tam opiekunem klubu jest, nie dostanie prowizji z centrali za zwerbowanie mnie... albo moze bedzie musiala ja oddac

pozdr


elyta
_________________
"It's nice to be important, but it's more important to be nice", HFV, 1980-2011
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
siewa26
Ogłoszeniodawca zweryfikowany
Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 814
Skąd: pUstka
PostWysłany: 27 Lis 2008, 12:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A co to za Lwy salonowe? Mają jakieś www etc. Ile trzeba dać by się wkupić w łaski elyty i zacząć się lizać po d....?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG Tlen
mjkl
ILOŚĆ OSTRZEŻEŃ: 1
Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 2605
PostWysłany: 27 Lis 2008, 12:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.lions.is/heitt_og_nytt.html
8 tys isk rocznie chyba.

lions club to takie przedszkole loz masonskich. organizacja "charytatywna", gdzie czlonkowie dostaja naklejki i znaczki do przypiecia na marynare i placa skladki, ktore tak na oko w 75% ida na pokrycie kosztow wlasnych dzialania organizacji.
_________________
"It's nice to be important, but it's more important to be nice", HFV, 1980-2011
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
siewa26
Ogłoszeniodawca zweryfikowany
Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 814
Skąd: pUstka
PostWysłany: 27 Lis 2008, 13:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poupycham trochę słomę w butach, tak by nie wystawała to może mnie wezmą małego Simbę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG Tlen
stan

Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 689
PostWysłany: 27 Lis 2008, 17:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ty sie majkel do prawdziwych masonow lepiej zapisz a nie jakis lajonsow czy rotarian. rozejzyj sie dookola na pewno cie ktos wprowadzi. ja nic nei wiem chytry
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mjkl
ILOŚĆ OSTRZEŻEŃ: 1
Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 2605
PostWysłany: 27 Lis 2008, 17:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

stan napisał:
ty sie majkel do prawdziwych masonow lepiej zapisz a nie jakis lajonsow czy rotarian. rozejzyj sie dookola na pewno cie ktos wprowadzi. ja nic nei wiem chytry


to akurat juz mam za soba. ;]
_________________
"It's nice to be important, but it's more important to be nice", HFV, 1980-2011
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
O.E.
Opiekun Forum
Dołączył: 03 Lut 2004
Posty: 2552
Skąd: Pl. Od Słońca 3/Europa
PostWysłany: 28 Lis 2008, 4:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No i znów parę słów komentarza ode mnie.
Pominąwszy słownictwo, które admin ocenzurował, to sprawa jest o tyle ciekawa, że znów mjklu na podstawie działań lub błędów jednego człowieka oceniasz wszystkich.
Pamiętaj, że tak samo Ty byłeś członkiem klubu i jeśli ktoś zapomniał wysłać Ci numer do matki dziecka, mogłeś się upomnieć.

Mam wrażenie, że specjalnie zależy Ci, by inni popełniali błędy.

Czy Ty wiesz o tym, że ludzie są ułomni? Jedni mają kompleksy (jak ja czy Ty) a inni są zapominalscy lub leniwi.
Organizacje dobroczynne to nie jest tylko czysta nieskalana pomoc ludziom. Jest w tym trochę polityki, trochę chciwości, trochę poczucia bezpieczeństwa. Fundusze takich organizacji mogą być takie, że na realną pomoc idzie tylko 30-50% pieniędzy wpłacanych przez sponsorów.
Ale lepiej że tyle niż nic. Jak idą transporty żywności do Afryki to też wiele jest rabowanych, przetargi na cargo mogą być ustawione, ale jednak część żywności dociera do potrzebujących.
Jeśli znasz system, który ludzi zmotywuje do lepszej i wydajniejszej pracy, a jednocześnie do pozbycia się swych ludzkich przywar (np. chciwości), to zrób coś.
Najłatwiej jest doprowadzić do sytuacji, gdy Cię wyrzucą z takiego klubu. Wtedy masz ręce czyste i możesz mówić "ja chciałem dobrze, to oni są źli".

Jeśli na spotkaniach klubowych używałeś swego repertuaru słownictwa lirycznego, to nie dziwię się, że mogli bać się powierzyć twej opiece chore dziecko. Oczywiście, działali na bazie stereotypu, który mówi, że wulgaryzmami poslugują się ludzie źli, przestępcy, pijacy, prostacy, narkomani, margines społeczny itp. Podążanie za stereotypem jest słabością, ale powinieneś umieć to wybaczyć. Ale Ty nie masz w zwyczaju wybaczać, żądasz od ludzi perfekcji.

Czasem podobnie zachowują się dzieci, które są na pograniczu wyboru dwóch dróg postępowania: albo się wezmą za naukę i będą czuć lepszą samoocenę z powodu osiągnięć w nauce, albo odwrotnie, przejdą na stronę wagarowiczów, by poprzez demonstrację niezależności również zyskać we własnych oczach. Jak myślisz, jak ludzie oceniają twój wybór?

Pamiętaj, że poczucie niezależności jest złudne, bo to co bierzesz za niezależność jest de facto zależnością od tego właśnie "poczuwania się niezależnym". Czasami więc, by czuć się lepszym wkładasz maskę cynika.
Jestem pewien, że kiedyś dostrzeżesz, że to nie jest twoja prawdziwa twarz i że to co robisz to także uzależnienie od prowokowania innych.


Pamiętaj, że opluwanie każdej choćby ułomnie działającej organizacji, nie pomoże w jej rozkręceniu. Lepiej wspierać chocby te resztki dobrej woli, niż gasić tę wolę zupełnie...
Albo lepiej: zostań prezesem Lions Club i pokaż jak taka organizacja może pomóc...
_________________
CHCESZ WSPOMÓC FORUM ORAZ ICELAND.PL? WPŁAĆ DATEK!


Ostatnio zmieniony przez O.E. dnia 28 Lis 2008, 20:56, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
siewa26
Ogłoszeniodawca zweryfikowany
Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 814
Skąd: pUstka
PostWysłany: 28 Lis 2008, 9:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale na stronce jest napisane że Lwy działają już 14 sierpnia 1951 w Islandii, może trzeba im trochę świeżej krwi by zacząć działać efektywnie, a może nie chcą działać efektywnie.
Może jakiś członek Lwów się wypowie, gdyż puki co po mailach widać że mają bardzo duże braki w organizacji, za to część naszej Polonii chciała się dowartościować przynależnością do elity, kosztem 8tyś rocznie + naklejki na samochód, a działalność charytatywna nie miała z tym nic wspólnego.
Może islandzkie lwy są bardziej zorganizowane...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG Tlen
rob4l
Gość
PostWysłany: 28 Lis 2008, 10:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Islandzkie Lwy sa napewno duzo bardziej zorganizowane chocby z racji dluzszego stazu. Aczkolwiek nie wiem na ile te zorganizowanie przeklada sie na pomoc innym, a na ile na poklepywanie sie po ramionach.
Co do Mjkla to chcial on szczerze pomoc niepelnosprawnemu dziecku, problem dziecka ktos poruszyl na spotkaniu i przewodniczaca klubu miala przekazac Mjklowi namiary na matke dziecka, czego nie zrobila. Mjkl wyrazil tez wole, ze nie chce placic skladek na rzecz klubu z racji takiego a nie innego swiatopogladu, lecz chce pomagac jesli tylko mozna. Powiedzial on, iz jesli brak oplat skladek wyklucza go z klubu to ok, ale wowczas on chcialby pomagac niejako z zewnatrz. Przewodniczaca miala sie nad tym zastanowic. Mjkl nie dostal zadnej odpowiedzi, po prostu usunieto go z listy mailingowej. Ponadto, przez juz ponad rok, odkad powstal pomysl zorganizowania polskiego Lions Club, Polacy w nim zrzeszeni (wlacznie ze mna) nie zrobili wlasciwie nic i nie pomogli nikomu. Organizacja jest fatalna, a pomysly srednie. Brak czasu (np w moim przypadku) lub brak checi i pomyslu powoduje, ze de facto organizacja Lions Club Concordia jest martwa.
Dodam jeszcze, dla O.E., ze na zadnym ze spotkan Mjkl nie uzywal obelzywego jezyka.
Powrót do góry
siewa26
Ogłoszeniodawca zweryfikowany
Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 814
Skąd: pUstka
PostWysłany: 28 Lis 2008, 10:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I to jest szczera odpowiedz, a nie jakieś dywagacje, dziękuje za informacje.

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG Tlen
mjkl
ILOŚĆ OSTRZEŻEŃ: 1
Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 2605
PostWysłany: 28 Lis 2008, 13:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O.E. napisał:
No i znów parę słów komentarza ode mnie.
Pominąwszy słownictwo, które admin ocenzurował, to sprawa jest o tyle ciekawa, że znów mjklu na podstawie działań lub błędów jednego człowieka oceniasz wszystkich.


nie oceniam wszystkich jak leci a konkretne osoby/instytucje za konkretne rzeczy.

O.E. napisał:
Pamiętaj, że tak samo Ty byłeś członkiem klubu i jeśli ktoś zapomniał wysłać Ci numer do matki dziecka, mogłeś się upomnieć.


moglem. wszystko w swoim czasie...

O.E. napisał:
Mam wrażenie, że specjalnie zależy Ci, by inni popełniali błędy.


nie. wytykam tylko innym ich bledy jednoczesnie nie bojac przyznac sie do wlasnych.

O.E. napisał:
Czy Ty wiesz o tym, że ludzie są ułomni? Jedni mają kompleksy (jak ja czy Ty) a inni są zapominalscy lub leniwi.


i co z tego. to znaczy, ze nie mozna o tym mowic/kpic z tego/obsmiewac?

O.E. napisał:
Organizacje dobroczynne to nie jest tylko czysta nieskalana pomoc ludziom. Jest w tym trochę polityki, trochę chciwości, trochę poczucia bezpieczeństwa. Fundusze takich organizacji mogą być takie, że na realną pomoc idzie tylko 30-50% pieniędzy wpłacanych przez sponsorów.
Ale lepiej że tyle niż nic. Jak idą transporty żywności do Afryki to też wiele jest rabowanych, przetargi na cargo mogą być ustawione, ale jednak część żywności dociera do potrzebujących.


jesli ze 100$ & uspokojenia sumienia przeznaczonych na potrzebujacego do potrzebujacego faktycznie dociera 1$, w dodatku brutto... to nie nalezy z tego kpic bo jednak ten 1$ (brutto) dociera? i lepszy 1$ (brutto) jak 0$? ;]

O.E. napisał:
Jeśli znasz system, który ludzi zmotywuje do lepszej i wydajniejszej pracy, a jednocześnie do pozbycia się swych ludzkich przywar (np. chciwości), to zrób coś.


robie to. m.in. piszac tu teraz o tym. jesli ktos chce pomagac dla zaspokojenia tylko i wylacznie wlasnego ego to moze niech lepiej zajmie sie czyms innym bo taka pomoc to o kant d*** rozbic mozna.

O.E. napisał:
Najłatwiej jest doprowadzić do sytuacji, gdy Cię wyrzucą z takiego klubu. Wtedy masz ręce czyste i możesz mówić "ja chciałem dobrze, to oni są źli".


nie doprowadzilem do takiej sytuacji bezposrednio. powiedzialem, ze nie zaplace skladek bo wiem ile & na co idzie, deklarujac jednak chec pomocy/wspolpracy. jak widac to bylo niewygodne i przeszkadaloby nieco w dalszym lizaniu sie po d***.

O.E. napisał:
Jeśli na spotkaniach klubowych używałeś swego repertuaru słownictwa lirycznego, to nie dziwię się, że mogli bać się powierzyć twej opiece chore dziecko. Oczywiście, działali na bazie stereotypu, który mówi, że wulgaryzmami poslugują się ludzie źli, przestępcy, pijacy, prostacy, narkomani, margines społeczny itp. Podążanie za stereotypem jest słabością, ale powinieneś umieć to wybaczyć.


robal juz o tym napisal. + czlonkowie klubu & jego przewodniczaca, znaja mnie osobiscie, wiec im ocenic moje motywy jest nieco latwiej... chociaz jak zycie pokazuje i wczorajsze & dzisiejsze zawracanie gitary wlascicielowi firmy, w ktorej pracuje, z okazji prywatnych opinii (tyle ze wyslanych z firmowego maila), swiadczy o czyms innym... ;] swiadczy tez o szczeniactwie - to sie tyczy osoby, powszechnie uwazanej za autorytet & nazywanej czasem profesorem... ;]

& w sumie fajnie wyszlo, ze sprawy przybraly taki a nie inny obrot bo poznalem sie na co niektorych przy okazji...

O.E. napisał:
Ale Ty nie masz w zwyczaju wybaczać,


na jakiej podstawie to stwierdzasz?

O.E. napisał:
żądasz od ludzi perfekcji.


nie zadam.

O.E. napisał:
Czasem podobnie zachowują się dzieci, które są na pograniczu wyboru dwóch dróg postępowania: albo się wezmą za naukę i będą czuć lepszą samoocenę z powodu osiągnięć w nauce, albo odwrotnie, przejdą na stronę wagarowiczów, by poprzez demonstrację niezależności również zyskać we własnych oczach. Jak myślisz, jak ludzie oceniają twój wybór?


wiem jak & nie obchodzi mnie to. dzialanie samo w sobie jest nieco wazniejsze niz ocena tego dzialania.

O.E. napisał:
Pamiętaj, że poczucie niezależności jest złudne, bo to co bierzesz za niezależność jest de facto zależnością od tego właśnie "poczuwania się niezależnym". Czasami więc, by czuć się lepszym wkładasz maskę cynika.


nie czuje sie ani lepszym ani gorszym. nie mam takiej potrzeby.

O.E. napisał:
Jestem pewien, że kiedyś dostrzeżesz, że to nie jest twoja prawdziwa twarz i że to co robisz to także uzależnienie od prowokowania innych.


ja bym to nazwal inaczej - wkladaniem kija w mrowisko. & potrzeby przygladania sie jak mrowki mrowisko odbudowuja albo zastanawiaja sie, jak je odbudowac, nie mam... mam ciekawsze rzeczy do roboty. ;]
_________________
"It's nice to be important, but it's more important to be nice", HFV, 1980-2011
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mjkl
ILOŚĆ OSTRZEŻEŃ: 1
Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 2605
PostWysłany: 28 Lis 2008, 15:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A no to niezla afera
A ale dalej nie łapie po kiego ch*** tego Twojego szefa w to wciągają
A jedyne co mi przychodzi do głowy to, że by komuś stanął jak by Cie wyje***

B no dokladnie <rotfl>

A heheh żenujące to jest

B ale chyba troche nie wyszlo

A powinien im odpisać żeby się od niego odje*** bo go nie obchodzi co Ty sobie prywatnie robisz
A heheh

B wiesz, pr ;]

A no fakt
A to jest śmieszne
A w 10% a 90% żałosno-żenujące

C no wiesz zawsze tak jest ze jak nie ma sie czego chwytac
C to i gow*** czlowiek sie zlapie Wink

D takie to nasze polskie, az w du*** szczypie Wink
_________________
"It's nice to be important, but it's more important to be nice", HFV, 1980-2011
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
O.E.
Opiekun Forum
Dołączył: 03 Lut 2004
Posty: 2552
Skąd: Pl. Od Słońca 3/Europa
PostWysłany: 28 Lis 2008, 20:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mjkl napisał:
nie oceniam wszystkich jak leci a konkretne osoby/instytucje za konkretne rzeczy.
I dobrze. Ale mniej przerysowan i kabaretu, a więcej spokojnej i wyważonej a przede wszystkim konstruktywnej krytyki.

Cytat:
i co z tego. to znaczy, ze nie mozna o tym mowic/kpic z tego/obsmiewac?
Gdyby odpowiedź zależała tylko ode mnie, to powiedziałbym, że nie można z tego kpić. Bo kpina nie motywuje do pracy. Kpina tylko dla samego kpienia jest również warta kpiny.
Ja osobiście cenię konstruktywną kpinę a jeszcze lepiej konstruktywną krytykę.
Czasem nie obchodzi nas ta pomoc dla dziecka czy sprawność konsulatu. Znajdujemy czyjąś słabość i z radością małego dziecka, wyrywamy żabie nogi... I takie widowisko nie ma w sobie nic wzniosłego ani pożytecznego. Ot, takie tam palenia czarownic ku uciesze gawiedzi.

Cytat:
jesli ze 100$ & uspokojenia sumienia przeznaczonych na potrzebujacego do potrzebujacego faktycznie dociera 1$, w dodatku brutto... to nie nalezy z tego kpic bo jednak ten 1$ (brutto) dociera? i lepszy 1$ (brutto) jak 0$?
Jak już pisałem wyżej, nie mam nic przeciwko kpinie. Tyle, że w przypadku organizacji typu Lions Club, twoje szyderstwo doprowadzi chyba tylko do rozwiazania tego klubu, bo wszyscy się z niego wypiszą i nie będzie już 100$ na nic.
Madrzej byłoby zapisanie do klubu swoich 20 kolegów, zrobienie przedterminowych wyborów i zdobycie władzy, by następnie podnieść składki tym co nie pomagają a obnizyć tym co są zaangazowani.
To jest konkretne działanie.
Wyśmiewanie nie sprawi, że jakieś dziecko będzie miało pomoc (tak mi się zdaje). No chyba, że łudzisz się, że ludzie zawstydzeni kpiną, wezmą się do roboty....

Cytat:
robal juz o tym napisal. + czlonkowie klubu & jego przewodniczaca, znaja mnie osobiscie, wiec im ocenic moje motywy jest nieco latwiej... chociaz jak zycie pokazuje i wczorajsze & dzisiejsze zawracanie gitary wlascicielowi firmy, w ktorej pracuje, z okazji prywatnych opinii (tyle ze wyslanych z firmowego maila), swiadczy o czyms innym...
Też uważam takie metody za nie poważne. Jeśli ktoś czuje się obrażony, ma cywilizowaną drogę postępowania sądowego. Jeśli ktoś ma dość energii by wydzwaniać z pretensjami do twego szefa, to tę samą energię mógł spożytkować na pozew sądowy.
Sądy są od sądzenia. Jestem przeciwny samosądom (no chyba, że sądy nie są bezstronne).



Cytat:
O.E. napisał:
Ale Ty nie masz w zwyczaju wybaczać,

na jakiej podstawie to stwierdzasz?
Mam takie wrażenie, bo przecież nie ma 100% dowodów na to, że twoje wątki z krytyką-kpiną, są pochodną jakiegoś rodzaju gniewu jaki odczuwasz do konsulatu lub Klubu.
Może Ci się wydawac, że to Cię bawi, ale może w podświadomości oprócz jakichś tam dobrych intencji kryją się też te bardziej mroczne, które deformują twoją krytykę właśnie w postać takich nieco zbyt agresywnych kpin.




Cytat:
O.E. napisał:
żądasz od ludzi perfekcji.
nie zadam.
Oczywiście to tylko moja opinia, która może być błędna, bo poznaję Cię po tym co piszesz, a taki nośnik informacji słabo oddaje prawdziwe myśli.
Ale jednak patrząc na dźwignię twej aktywności anty-konsularnej czy anty-lionskiej to mam wrażenie, że trzeba być perfekcyjnym człowiekiem, by Ci nie podpaść Smile
Ja sam jestem niedoskonały, co często także wykorzystujesz, by sobie ze mnie kpić. Może to mnie wzmacnia, a może powoduje utratę cennego entuzjazmu... tego nie wiesz. Ryzykujesz.
Gdyby ktoś niedoskonały popełnił samobójstwo (lub co gorsza zabójstwo) przez twoje kpiny, to może to dałoby Ci powód do jakiejś refleksji nad metodą.
Choć oczywiście, biorąc pod uwagę, że jesteś raczej zwolennikiem prawa dżungli, powiesz "takie jest życie" i pójdziesz dalej zadowolony, że o jednego niedoskonałego człowieka mniej...


Cytat:
wiem jak & nie obchodzi mnie to. dzialanie samo w sobie jest nieco wazniejsze niz ocena tego dzialania.
Nie. Bo to zależy od celu. Czy zależy Ci na dobrej zabawie cudzym kosztem, czy też na tym by jakiś klub działał efektywniej? Jeśli ludzie myślą, że twoje działania to tylko goła agresja bez żadnej idei, to nie skupią się na twoim przesłaniu, ale na tej agresji. A wtedy właśnie będą dzwonić do szefów, robić jakieś dziwne ruchy itd.

Cytat:
nie czuje sie ani lepszym ani gorszym. nie mam takiej potrzeby.
Być może się tylko oszukujesz. A może taka jest prawda. Ja tego nie wiem. Ale gdy widzę, że ktoś się promuje, to zgaduję, że po to by zyskać. Ludzie się promują by zdobyć władzę, poklask, pieniądze, seks, miłość, przyjaźń. A więc chcą być kimś lepszym. Nie jest to złe, gdy promocję prowadzi się w sposób moralnie pozytywny. Jeśli pomagasz dzieciom bo chcesz być lubiany przez ludzi, to nie ma w tym nic złego.
Nawet jeśli to robisz, by wyroby twojej firmy miały lepsze notowania, to też nie jest źle, o ile twoje produkty są dobrej jakości i są pożyteczne. Ale to dyskusja do innego wątku.
Nie odrzucaj możliwości, że jakaś część twego ego, chce czuć się "lepsza" od innych.



Cytat:
ja bym to nazwal inaczej - wkladaniem kija w mrowisko. & potrzeby przygladania sie jak mrowki mrowisko odbudowuja albo zastanawiaja sie, jak je odbudowac, nie mam... mam ciekawsze rzeczy do roboty. ;]
Nie za bardzo rozumiem ten przykład. Bo jeśli wkładasz kij w mrowisko tylko po to by oglądać dreszczyk emocji podczas niszczenia i zabijania, to nie świadczy to dobrze o Tobie.
Bo właśnie takie działanie wypływa z chęci czucia się bogiem. A jak udowodnić sobie, że jest się lepszym, jak nie tym, że się morduje i niszczy. Wielu wariatów skupia się właśnie na tym aspekcie pracy boga - na niszczeniu i karaniu.
Gdybyś wkładał kij w mrowisko, by mrówki mogły odbudowac je w lepszym kształcie, to wtedy miałoby to sens...
_________________
CHCESZ WSPOMÓC FORUM ORAZ ICELAND.PL? WPŁAĆ DATEK!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Islandia :: Forum ICELAND.PL Strona Główna -> Islandzka Polonia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



SIGN PETITION FOR TRAVELLING WITH PETS ON ICELAND!
Kuchnia Azjatycka: chińska, tajska, indyjska, japońska, wietnamska itd.
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Igloo Theme Version 1.0 :: Created By: Andrew Charron