reklama

Forum Islandia :: Forum ICELAND.PL Strona G³ówna

ICELAND.PL :: Islandia - strona główna portalu

ZANIM COŚ NAPISZESZ PRZECZYTAJ REGULAMIN  
JE¦LI KTO¦ CIÊ OBRA¯A LUB £AMIE REGULAMIN, NIE DAJ SIÊ SPROWOKOWAÆ, NAPISZ DO ADMINA!

 FAQFAQ   SzukajSzukaj   U¿ytkownicyU¿ytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   ZalogujZaloguj 

Zaloguj siê, by sprawdziæ wiadomo¶ciZaloguj siê, by sprawdziæ wiadomo¶ci   

Port lotniczy w Keflaviku w czołówce

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Islandia :: Forum ICELAND.PL Strona G³ówna -> Newsy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz nastêpny temat  
Autor Wiadomo¶æ
nigel
Reporter ICELAND.PL
Do³±czy³: 06 Lis 2004
Posty: 261
Sk±d: Warszawa
PostWys³any: 10 Sie 2007, 1:29    Temat postu: Port lotniczy w Keflaviku w czołówce Odpowiedz z cytatem

Pasażerowie korzystający z portu lotniczego w Keflaviku, który jest głównym portem lotniczym Islandii, są zadowoleni z poziomu jego usług. Keflavik znalazł się w czwórce najlepszych portów europejskich pod względem zadowolenia pasażerów, wynika z badania za pierwszy kwartał 2007 roku przedstawionego przez Światową Radę Portów Lotniczych (ACI).

Hrönn Ingólfsdóttir, menadżer ds. rozwoju, jest zadowolona z wyniku portu. "Pasażerowie są zadowoleni ze zmian, które wprowadziliśmy na lotnisku." Wg keflavikairport.com ponad 2 mln osób skorzystało z portu w 2006 roku, co oznacza dwukrotny wzrost w ciągu dekady.

tłum. z Iceland Review Smile
_________________
Skandynawia - wortal raczkujący
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wy¶lij prywatn± wiadomo¶æ Odwied¼ stronê autora Numer GG
O.E.
Opiekun Forum
Do³±czy³: 03 Lut 2004
Posty: 2552
Sk±d: Pl. Od Słońca 3/Europa
PostWys³any: 10 Sie 2007, 2:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znów widzę, że albo dziennikarze albo twórcy statystyki (ewentualnie ludzie, którzy interpretują statystyki) się trochę niejasno wyrażają.
Bo powstaje pytanie, czy przez port lotniczy przewinęło się 2 mln ludzi, czy też tzw. osobo-lotów?
Bo jeśli jedna osoba latała 20 razy w roku, to nie znaczy, że to było 20 osób. Ponieważ statystyki mówiły, że ilość turystów na Islandii wynosi ok. 300 tys. a samych mieszkańców jest drugie tyle, więc 2 mln osób, to dane z księżyca (choć mogę się mylić).

To jest wspólna cecha polityków, głupich naukowców i dziennikarzy: nie potrafią zrozumieć i zinterpretować statystyk.
Churchil mawiał, że wierzy tylko tym statystykom, które sam stworzył Smile
Jest w tym ziarno prawdy.
W zależności od zapotrzebowania można dowolnie naciągnąć dane, tak by pasowały do założonej teorii.


P.S. Oczywiście, biorę też pod uwage, że jednak jakimś cudem mogło przewinąc się przez lotnisko 2 mln różnych osób, ale niestety dziennikarstwo jest na tak słabym poziomie, że trudno czasem uwierzyć nawet w prawdę, gdy otoczona jest stertą kłamstw.
_________________
CHCESZ WSPOMÓC FORUM ORAZ ICELAND.PL? WPŁAĆ DATEK!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wy¶lij prywatn± wiadomo¶æ Odwied¼ stronê autora Numer GG
nigel
Reporter ICELAND.PL
Do³±czy³: 06 Lis 2004
Posty: 261
Sk±d: Warszawa
PostWys³any: 10 Sie 2007, 3:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odżajer, zmęczony jestem bronieniem każdego tłumaczonego newsa.

Masz jasno w newsie napisane, że dane są wg pewnej strony internetowej jak też to że z portu "skorzystało". Udałeś się na ww. stronę? Zobaczyłeś jak te statystyki są podane? Co składa się na sumę danych?

Nie, zajmujesz się gdybaniem w oderwaniu od źródła. Tak też można Confused
_________________
Skandynawia - wortal raczkujący
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wy¶lij prywatn± wiadomo¶æ Odwied¼ stronê autora Numer GG
O.E.
Opiekun Forum
Do³±czy³: 03 Lut 2004
Posty: 2552
Sk±d: Pl. Od Słońca 3/Europa
PostWys³any: 10 Sie 2007, 3:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A dlaczego bronisz newsa? Jesteś tłumaczem a nie autorem.

A ja tylko podaję swoje wątpliwości, choć zauważ, że przyjmuję, iż jednak tych pasażerów było ponad 2 mln.
Niestety wszystko wskazuje, że chodzi o osobo-loty a nie o osoby.
A ponieważ prawie każdy leci dwa razy (w tę i z powrotem), więc od razu podzieliłbym tę ilość przez 2.

Jesli ktoś chce to może sprawdzić na stronach Urzedu Statystycznego ilu turystów przyleciało w ubiegłym roku na Islandię. Jeśli ta liczba będzie niższa niż 1,7 mln to znaczy, że news rozmija się z prawdą.
Ale ja rozumiem takie zagranie. Jest to zagranie marketingowe. Lepiej przecież napisać 2 mln pasażerów niż 780 tys. pasażerów. Duże liczby działają na wyobraźnię. A prości ludzie łykną wszystko.
Większość menadżerów świadomie wybrałoby większą wartość. Za takie manipulacje nie idzie się do więzienia. A w końcu każdy może powiedzieć, że chodzi o wirtualnego pasażera w rozumieniu pasażero-lotu.
Praktycznie lotnisko zostało "zdeptane" jakby przewaliło się tam 2 mln osób (nie ważne, że niektórzy deptali kilka razy).

Ja jednak jestem naukowcem i lubię precyzyjne informacje i dlatego pozwoliłem sobie podac swoje wątpliwości.
Jeśli moje podejrzenia są słuszne, to ta sprawa, choć niegroźna, pokazuje metody jakimi można zmanipulować statystyki. A czasami taka manipulacja jest groźna dla społeczeństwa.
Wystarczy podać przykład, gdy ktoś wykorzysta te dane do swego biznesplanu zakładającego np. otwarcie jakiegoś rodzaju usług przy lotnisku. Jeśli tego typu usługi opłacają się przy ruchu ponad 1 mln różnych pasażerów, to gdy lotnisko podaje 2 mln, to ktoś może zainwestować. I srodze się rozczaruje, bo rzeczywista liczba różnych ludzi przewijających się przez lotnisko, będzie o wiele mniejsza.

Nie bierz mojej krytyki do siebie Nigelu. Ty odwalasz kawał dobrej roboty spoko
_________________
CHCESZ WSPOMÓC FORUM ORAZ ICELAND.PL? WPŁAĆ DATEK!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wy¶lij prywatn± wiadomo¶æ Odwied¼ stronê autora Numer GG
KO

Do³±czy³: 10 Maj 2006
Posty: 492
Sk±d: z piekła
PostWys³any: 11 Sie 2007, 12:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odżajer Egzegeta napisa³:

Jesli ktoś chce to może sprawdzić na stronach Urzedu Statystycznego ilu turystów przyleciało w ubiegłym roku na Islandię. Jeśli ta liczba będzie niższa niż 1,7 mln to znaczy, że news rozmija się z prawdą.

Nie znaczy tak wcale tańczę , przez lotnisko w keflaviku przewija się sporo pasażerów tranzytowych, lecących do stanów z europy i odwrotnie, nie są oni turystami przylatującymi na Islandię, a mimo to spędzają kilka godzin na lotnisku i są jego "klientami"

Pozdrawiam
_________________
(_!_)
o
0
O
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wy¶lij prywatn± wiadomo¶æ Odwied¼ stronê autora
O.E.
Opiekun Forum
Do³±czy³: 03 Lut 2004
Posty: 2552
Sk±d: Pl. Od Słońca 3/Europa
PostWys³any: 11 Sie 2007, 12:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Masz rację KO. Strona lotniska podaje, że jest ich 300 tys. (prawdopodobnie trzeba to znów podzielić przynajmniej przez 2).
Gdy zsumujemy wszystkie te liczby (liczba ludności+liczba turystów+tranzyt) to nadal mamy raptem 900 tys. (i to przyjmując, że w tranzycie ludzie nie wracają tą samą trasą i że każdy Islandczyk raz w roku leci za granicę).
Oczywiście liczba turystów mogła się podwoić w ostatnich latach. Ale to wciąż nie będzie 2 mln Smile

Ale jeśli ktoś się chce pobawić w detektywa, to proszę przeszukać statystyki Smile
Być może urząd statystyki ma taki dział jak liczba osobo-lotów.
_________________
CHCESZ WSPOMÓC FORUM ORAZ ICELAND.PL? WPŁAĆ DATEK!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wy¶lij prywatn± wiadomo¶æ Odwied¼ stronê autora Numer GG
viking
User bywa złośliwy, IGNORUJ takie posty!
Do³±czy³: 22 Sie 2005
Posty: 1747
Sk±d: Reykjavik
PostWys³any: 11 Sie 2007, 12:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
prawdopodobnie trzeba to znów podzielić przynajmniej przez 2



Jak byś ty tak dzielił swoje wypowiedzi przez co najmniej 5 było by o wiele milej i ciekawiej.
_________________
Bardzo niewielu mężczyzn posiada klucz do serca kobiety, pozostali obywają się wytrychem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wy¶lij prywatn± wiadomo¶æ
nigel
Reporter ICELAND.PL
Do³±czy³: 06 Lis 2004
Posty: 261
Sk±d: Warszawa
PostWys³any: 11 Sie 2007, 18:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

KO napisa³:
Nie znaczy tak wcale tańczę , przez lotnisko w keflaviku przewija się sporo pasażerów tranzytowych, lecących do stanów z europy i odwrotnie, nie są oni turystami przylatującymi na Islandię, a mimo to spędzają kilka godzin na lotnisku i są jego "klientami"


Dokładnie. W newsie jest skorzystało oraz podane jest źródło informacji, więc każdy może się przejść i sprawdzić dokładne statystyki.


Natomiast jeśli Odżajer krytykuje statystyki samego lotniska, to cóż mogę powiedzieć. Może przedstawi nam własne.

Gdyby jednak statystyki były aż tak felerne (wg Odżajera brakuje miliona pasażerów - czyli 50 %), to dawno by się ktoś tym zainteresował. Zwłaszcza że "naginanie" statów ciągnie się od lat, z tego wynika. Od siebie dodam, że pewnie żadne lotnisko nie zakłada konta w bazie danych ile razy Jan Kowalski z Pcimia Dolnego skorzystał z naszego lotniska w tym roku, dlatego myślę, nie trzeba osobno tłumaczyć jak liczeni są pasażerowie.

Inna ciekawostka ze statów, przemawiająca raczej za ich prawdomównością:

pasażerowie To KEF: 868036
pasażerowie From KEF: 864996

Różnica jest całkiem realna, biorąc pod uwagę wzrost ludności na Islandii.

http://flugstodir.is/lisalib/getfile.aspx?itemid=332
http://statice.is

i cytat ze strony lotniska
Cytat:
Keflavik serves all types of aircraft 24 hours a day. It is non-congested: In 2006, it handled 25,000 commercial movements as well as 36,000 military and general aviation movements, and served more than two million passengers.



Wynika z tego Odżajer, że musisz przekonać parę instytucji do swojej wizji statystyk. Ja pasuje.
_________________
Skandynawia - wortal raczkujący
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wy¶lij prywatn± wiadomo¶æ Odwied¼ stronê autora Numer GG
O.E.
Opiekun Forum
Do³±czy³: 03 Lut 2004
Posty: 2552
Sk±d: Pl. Od Słońca 3/Europa
PostWys³any: 11 Sie 2007, 21:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nigel napisa³:
Dokładnie. W newsie jest skorzystało oraz podane jest źródło informacji, więc każdy może się przejść i sprawdzić dokładne statystyki.
Oj Nigel, teraz to się trochę kompromitujesz. Wynika z tego, że tak bierzesz tę sprawę do siebie, że nie czytasz ze zrozumieniem.
Nie jest łatwo sprawdzić statystyki, bo już ten wyciąg ze statystyk może zawierać błąd. Błędem jest użycie słowa pasażer (osoba) zamiast (osobo-lot lub pasażero-lot). Być może gdzieś w poważnej statystyce jest to dokładnie zdefiniowane co znaczy pasażer. Ale bez tej definicji statystyka zwiera prawdopodobnie błąd.


Cytat:
Natomiast jeśli Odżajer krytykuje statystyki samego lotniska, to cóż mogę powiedzieć. Może przedstawi nam własne.
Widzisz Nigel, znów nie rozumiesz, co ja piszę. Ja nie krytykuję lotniska a tym bardziej nie krytykuję statystyk.
Ja ewentualnie krytykuję (bo nie mam pewności czy to na pewno błąd) interpretację statystyk dokonaną przez lotnisko. Dla tej osoby jest wszystko jedno czy jedna osoba leci sto razy, czy też sto różnych osób leci po razie. Dla lotniska przewinęło się stu "pasażerów" (tu powinna się pojawić gwiazdka, że pasażer rozumiemy jest jako pasażero-lot).
Istnieje jednak szansa, że ktoś sprawdził numery paszportów i podał prawdziwą informację, że 2 mln pasażerów (różnych) skorzystało z lotniska. (Jednak ja w to wątpię).


Cytat:
Gdyby jednak statystyki były aż tak felerne (wg Odżajera brakuje miliona pasażerów - czyli 50 %), to dawno by się ktoś tym zainteresował.
Mówił dziad do obrazu....
Jeszcze raz powtarzam: statystyki są dobre! Tylko ich interpretacja lub streszczenie jest (być może) złe.


Cytat:
Zwłaszcza że "naginanie" statów ciągnie się od lat, z tego wynika.
Dla nich to nie jest naginanie, jeśli pod słowem pasażer rozumieją pasażero-lot (tylko szkoda, że tej definicji brakuje w ich newsie).

Cytat:
Od siebie dodam, że pewnie żadne lotnisko nie zakłada konta w bazie danych ile razy Jan Kowalski z Pcimia Dolnego skorzystał z naszego lotniska w tym roku, dlatego myślę, nie trzeba osobno tłumaczyć jak liczeni są pasażerowie.
Hmmmm Nigelu, coraz bardziej mnie rozczarowujesz... Właśnie dlatego co tu napisałeś, podają liczbę wszystkich osobo-lotów i nie biorą pod uwagę, że jedna osoba leciała kilka razy - dla nich to już inny pasażer (tak mi się wydaje).


Cytat:
Inna ciekawostka ze statów, przemawiająca raczej za ich prawdomównością:
pasażerowie To KEF: 868036
pasażerowie From KEF: 864996

Nie, to potwierdza to co ja mówiłem. Bo chyba nie powiesz, że 800 tys. ludzi, którzy przylecieli na Islandię, nie wróciło do domu? A skoro wrócili to są to te same osoby, więc nie można ich dodać.
Jak Nigel leci do Islandii a potem wraca, to przecież to nie jest dwóch pasażerów.
Mam wrażenie, że kłócisz się, ale nie wiesz sam o co... Neutral

Cytat:
Różnica jest całkiem realna, biorąc pod uwagę wzrost ludności na Islandii.
Nie wiem o jakiej różnicy mówisz...

Cytat:
i cytat ze strony lotniska
Cytat:
Keflavik serves all types of aircraft 24 hours a day. It is non-congested: In 2006, it handled 25,000 commercial movements as well as 36,000 military and general aviation movements, and served more than two million passengers.
Wynika z tego Odżajer, że musisz przekonać parę instytucji do swojej wizji statystyk. Ja pasuje.
Co to znaczy "wizja statystyk"? Ja nie mam żadnej "wizji", co próbujesz mi tu imputować. Najprawdopodobniej użyli złego słowa "pasażer" i to jest ich cała wina (spora zresztą).
Czy moje zastrzeżenia by podawać precyzyjne informacje, to według Ciebie jakaś "wizja"? Bo ja nie uważam wymogu precyzyjnej prawdy za wizję.
Twoje zachowanie względem moich zastrzeżeń uważam za niepoprawne.
Jako mądra osoba, powinieneś głęboko przestudiować moje zastrzeżenia. Bo okazuje się, że ich nie rozumiesz, podajesz dane, które potwierdzają moje tezy, a równocześnie oskarżasz mnie o jakieś wizje. Można odnieść wrażenie, że dla Ciebie ważniejsza jest "prawda" podana przez lotnisko, niż prawda obiektywna, którą staram się tu znaleźć. Wstydź się Smile
_________________
CHCESZ WSPOMÓC FORUM ORAZ ICELAND.PL? WPŁAĆ DATEK!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wy¶lij prywatn± wiadomo¶æ Odwied¼ stronê autora Numer GG
nigel
Reporter ICELAND.PL
Do³±czy³: 06 Lis 2004
Posty: 261
Sk±d: Warszawa
PostWys³any: 11 Sie 2007, 22:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wszyscy mówimy językiem polskim i w takim się poruszamy. Inna rzecz, że informacja prasowa (moim zdaniem) nie musi być napisana jak dla pierwszoklasisty.

Innymi słowy, Odżajer, jeśli czytasz w gazecie że:

Cytat:
W roku 2003 polskie koleje przewiozły 283 miliony pasażerów...


To nie znaczy to przecież, że kolej przewiozła 283 mln RÓŻNYCH (A, B, C, D...) pasażerów. Wie to każdy przeciętny zjadacz pizzy i każdy zjadacz pizzy może do tego dojść (bo np. nigdzie nie liczą moich podróży, bilety nie są imienne etc.), a sam konsument pizzy 30 razy podróżował pociągiem w 2003 roku. Przykłady można mnożyć. Jeśli w W-wie metro przewozi miesięcznie 7 mln osób, nie znaczy to, że co szósty Polak jest co miesiąc w W-wie i korzysta z metra.

Podobnie jest w przypadku lotniska w Keflaviku.

Owszem, napisanie "pasażerolot" w tej informacji nie byłoby złe (choć nie każdy by wiedział co to dokładnie oznacza), ale odkąd ja (i pewnie inni) czytają statystyki, informacje prasowe czy coś w tym stylu, to chyba każdy wie, że słowo pasażer nie oznacza konkretnej jednostki. To taka konwencja, którą większość osób rozumie automatycznie i jest ona powszechna w mediach, nawet anglojęzycznych jak widać.

Nie ma błędu w tym newsie moim zdaniem, a Twoje uściślenie - choć w sumie dobre - nie jest z powodów podanych wyżej tak potrzebne.
_________________
Skandynawia - wortal raczkujący
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wy¶lij prywatn± wiadomo¶æ Odwied¼ stronê autora Numer GG
O.E.
Opiekun Forum
Do³±czy³: 03 Lut 2004
Posty: 2552
Sk±d: Pl. Od Słońca 3/Europa
PostWys³any: 11 Sie 2007, 22:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nigel napisa³:
Wszyscy mówimy językiem polskim i w takim się poruszamy. Inna rzecz, że informacja prasowa (moim zdaniem) nie musi być napisana jak dla pierwszoklasisty.
Niestety ja uważam, że jednak musi być jakaś ścisłość.

Cytat:
Innymi słowy, Odżajer, jeśli czytasz w gazecie że:

Cytat:
W roku 2003 polskie koleje przewiozły 283 miliony pasażerów...
To nie znaczy to przecież, że kolej przewiozła 283 mln RÓŻNYCH (A, B, C, D...) pasażerów.
No niestety biorąc pod uwagę właśnie język polski można by dojść do wniosku, że właśnie są to różne osoby.
Problem więc nie tyle w języku co inteligencji czytelnika.
Mogę się założyć, że gdybyś zrobił test, to przekonałbyś się, ludzie czytający taki news mają przed oczami armię 283 mln osób, a nie ilość samych osobo-przejazdów.
Po prostu ten kto publikuje taki news chce epatować czytelnika wielkimi liczbami. Napisanie więc 283 mln pasażerów od razu rodzi skojarzenie z wielką rzeszą ludzi. A ludzi tych było prawdopodobnie ledwie kilkanaście milionów.


Cytat:
Wie to każdy przeciętny zjadacz pizzy i każdy zjadacz pizzy może do tego dojść (bo np. nigdzie nie liczą moich podróży, bilety nie są imienne etc.), a sam konsument pizzy 30 razy podróżował pociągiem w 2003 roku.
Masz racje, że każdy może do tego dojść, ale ludzie nie chcą "dochodzić" i to jest problem. Ufają newsom a wytworzony na ich bazie obraz jest skrzywiony.
Mogę się założyć, że gdy tłumaczyłeś tego newsa, to sam miałeś przed oczami 2 mln różnych osób Smile
Bo ja się przyznam, że ja miałem właśnie takie odczucie (no ale może jestem głupszy od Ciebie). Smile


Cytat:
Przykłady można mnożyć. Jeśli w W-wie metro przewozi miesięcznie 7 mln osób, nie znaczy to, że co szósty Polak jest co miesiąc w W-wie i korzysta z metra.
Jeszcze raz powtórzę, że logika tak właśnie kazałaby rozumieć tę informację.

Dobrze, że podajesz te przykłady, bo one pokazują jak namiętnie naruszana jest płynna granica między prawdą a quasi-prawdą.
Nie mogę tego nazwać do końca kłamstwem (choć właściwie jest to logiczne kłamstwo), bo jeśli ktoś gdzieś w jakiejś dokumentacji napisał, że pasażer = bilet, to przy takiej definicji nie jest to kłamstwo. Niestety prasa i reklamy danej firmy, nigdy nie przytaczają pełnego brzemienia statystyki (z definicjami) i wtedy rodzą się nieścisłości.


Cytat:
Owszem, napisanie "pasażerolot" w tej informacji nie byłoby złe (choć nie każdy by wiedział co to dokładnie oznacza), ale odkąd ja (i pewnie inni) czytają statystyki, informacje prasowe czy coś w tym stylu, to chyba każdy wie, że słowo pasażer nie oznacza konkretnej jednostki.
No nie wiem. Ja uważam, że słowo pasażer oznacza człowieka, który jest klientem firmy przewozowej. Jeśli się mylę to proszę o poprawkę.
A skoro już przyjąłem, że pasażer to człowiek, to niestety w takim wypadku 100 pasażerów to dla mnie 100 ludzi.
Użycie przeze mnie pasażero-lot jest podobne do słowa osobo-doba.
Jeśli ktoś przebywa w hotelu 3 doby to jest to dla tego hotelu równoznaczne z 3 osobami, które korzystają z hotelu przez 1 dobę.
Być może w transporcie używa się jakiegoś lepszego sformułowania niż zaproponowany przeze mnie "pasażero-lot" - nie ma to znaczenia.
Ważne, by informacja była jednoznaczna.

O ile w metrze i PKP trudno liczyć osobnych ludzi, to lotnisko jest w stanie to zrobić, bo ludzie posługują się tam paszportami i muszą podać wszystkie swoje dane.
Powstaje więc problem, co by było, gdyby ktoś chciał podać liczbę różnych ludzi, którzy przewinęli się przez Keflavik. Nie wiedząc o brzydkim zwyczaju nazywania pasażero-lotu pasażerem, ten ktoś napisałby, że przez Keflavik przewinęło się 673 tys. pasażerów.
I mielibyśmy problem.
Oczywiście tak jak lotnisko mogło napisać "pasażero-lot" tak nasz twórca nowej statystyki różnych ludzi, mógłby użyć sformułowania "unikalny pasażer". Ale ten ostatni nie musi tego robić, gdyż domyślnie (logicznie) słowo pasażer oznacza konkretną unikalną osobę.

To tak samo jak statystyki odwiedzin stron. W tym przypadku jest jeszcze kwestia odświeżeń. Niektórzy webmasterzy piszą na swoich stronach: "odwiedziło nas .... gości" lub "jesteś .... gościem". Jest to oczywiście naciągactwo, szczególnie, gdy licznik przeskakuje za każdym odświeżeniem strony Smile

Cytat:
To taka konwencja, którą większość osób rozumie automatycznie i jest ona powszechna w mediach, nawet anglojęzycznych jak widać.
Być może masz rację Nigelu i spora część czytelników odpowiednio interpretuje te trochę złe określenie. Ale choćby jeden człowiek miał się pomylić, to wtedy chyba dobrze, że jest mój komentarz.
Obawiam się jednak, że zdecydowana większość ludzi nie analizuje newsów. Ludzie raczej przyjmują informacje na wiarę. Chyba, że coś jest ostro sprzeczne z ich poczuciem rzeczywistości.

Cytat:
Nie ma błędu w tym newsie moim zdaniem, a Twoje uściślenie - choć w sumie dobre - nie jest z powodów podanych wyżej tak potrzebne.
Jeśli 100% czytelników odpowiednio interpretuje te informacje, to masz rację - błędu nie ma. Jeśli choć jedna osoba da się nabrać, no to cóż... błąd jest.

Mam taką prośbę do Forumowiczów: napiszcie jak zrozumieliście tę informację o 2 mln pasażerów. Chętnie skonfrontuję własne odczucia z innymi.
Dziękuję Ci Nigelu za to, że postarałeś się mnie zrozumieć. Porządny gość z Ciebie. Smile
_________________
CHCESZ WSPOMÓC FORUM ORAZ ICELAND.PL? WPŁAĆ DATEK!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wy¶lij prywatn± wiadomo¶æ Odwied¼ stronê autora Numer GG
police55
Go¶æ
PostWys³any: 11 Sie 2007, 23:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja co prawda jestem intelektualnie niedorozwinięty, ale oczywistym dla mnie jest, że informacja o 2 mln pasażerów nie oznacza 2 mln różnych osób.
A to, że media manipulują tzw. opinią społeczną jest dla mnie równie oczywiste. Ale to już inna bajka...
Powrót do góry
nigel
Reporter ICELAND.PL
Do³±czy³: 06 Lis 2004
Posty: 261
Sk±d: Warszawa
PostWys³any: 12 Sie 2007, 2:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odżajer Egzegeta napisa³:
O ile w metrze i PKP trudno liczyć osobnych ludzi, to lotnisko jest w stanie to zrobić, bo ludzie posługują się tam paszportami i muszą podać wszystkie swoje dane.
Powstaje więc problem, co by było, gdyby ktoś chciał podać liczbę różnych ludzi, którzy przewinęli się przez Keflavik. Nie wiedząc o brzydkim zwyczaju nazywania pasażero-lotu pasażerem, ten ktoś napisałby, że przez Keflavik przewinęło się 673 tys. pasażerów.
I mielibyśmy problem.
Oczywiście tak jak lotnisko mogło napisać "pasażero-lot" tak nasz twórca nowej statystyki różnych ludzi, mógłby użyć sformułowania "unikalny pasażer". Ale ten ostatni nie musi tego robić, gdyż domyślnie (logicznie) słowo pasażer oznacza konkretną unikalną osobę.


Nie ma ekonomicznego uzasadnienia by liczyć unikalnych pasażerów, choć w przypadku lotnisk pewnie byłoby to możliwe. Może dla programów lojalnościowych, ale od tego są inne i tańsze metody.

Fajnie by było znać ilość unikalnych jednostek, ale nie ma to jak wspomniałem ekonomicznego uzasadnienia i nie jest to tak b. potrzebne. Dla lotniska to też i tak wszystko jedno czy takie czy takie statystyki podaje.

Prestiż lotniska by się nie obniżył. Bo i tak do Islandii trzeba przez Keflavik, a reklamodawcy i tak wiedzą o jakich pasazerów chodzi (te 2 mln) i ile z nich szacunkowo może być unikalnych (te "673 tys.").


Cytat:
Cytat:
Nie ma błędu w tym newsie moim zdaniem, a Twoje uściślenie - choć w sumie dobre - nie jest z powodów podanych wyżej tak potrzebne.
Jeśli 100% czytelników odpowiednio interpretuje te informacje, to masz rację - błędu nie ma. Jeśli choć jedna osoba da się nabrać, no to cóż... błąd jest.


Naprawdę myślisz, że tylko w tym przypadku może tak być? Wiele osób może mylnie zinterpretować artykuł, książkę czy informacje, bo nie będą wiedzieli jak ją odczytać.

Przykład, słowo "walkower". Ktoś kto nie zna znaczenia tego słowa, pomyśli, że drużyna która wygrała strzeliła (najczęściej) trzy bramki nie tracąc żadnej.

Q: Czy tak faktycznie było?
A: Znajdzie się grupa "niewiedzących", która tak stwierdzi.

Q: Czy przez lotnisko w Keflaviku przewinęło się w 2006 roku 2 mln "unikalnych" pasażerów?
A: Także znajdzie się grupa "niewiedzących", która tak będzie myśleć.
_________________
Skandynawia - wortal raczkujący
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wy¶lij prywatn± wiadomo¶æ Odwied¼ stronê autora Numer GG
O.E.
Opiekun Forum
Do³±czy³: 03 Lut 2004
Posty: 2552
Sk±d: Pl. Od Słońca 3/Europa
PostWys³any: 12 Sie 2007, 3:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nigel napisa³:
Nie ma ekonomicznego uzasadnienia by liczyć unikalnych pasażerów, choć w przypadku lotnisk pewnie byłoby to możliwe.
Są pewne usługi i biznesy, gdzie coś można sprzedac tylko raz jednej osobie i wtedy ważne ilu ludzi przyjeżdża na Islandię. Dla takiego biznesu będzie bardzo wazne czy informacja jest precyzyjna czy też jednak chodzi o pasażero-loty.


Cytat:
Fajnie by było znać ilość unikalnych jednostek, ale nie ma to jak wspomniałem ekonomicznego uzasadnienia i nie jest to tak b. potrzebne.
Teoretycznie bez każdego newsa można się obejść. Dla naszego szczęścia może być wszystko jedno czy lata tam 200 tys. czy 2 mln ludzi.
Gdyby napisali o 7 mln pasażero-lotach, to nikt by tego nie sprawdzał i żylibyśmy nadal. Gdyby komuś się pomyliło i podałby o jedno zero za dużo (20 mln) to też moglibysmy z tym żyć. Smile

Mi jednak chodzi o zasady. Jak się podaje już jakieś informacje to lepiej to zrobic precyzyjnie, szczególnie, że to nie boli i nie kosztuje Smile


Cytat:
Dla lotniska to też i tak wszystko jedno czy takie czy takie statystyki podaje.
No dla lotniska to pewnie jest wszystko jedno, choć z dwojga liczb wybiorą tę która jest większa, bo w ten sposób lepiej się reklamują. Gdyby sporo ludzi latało ze zwierzetami, które miały by osobne miejsce w samolocie i uiszczano by za nie opłatę lotniskową, to nie wątpie, że wliczono by te zwierzątka do liczby pasażerów (co akurat w tym przypadku nie jest takie bezsensowne).


Cytat:
Prestiż lotniska by się nie obniżył.
Oczywiście, że by się obniżył, gdyby z ajkiś przyczyn chcieli podać prawdziwą liczbę pasażerów.
Ale jak już wspomniałem, wybiera się taki parametr, który oddziaływuje na wyobraźnię.

Cytat:
Bo i tak do Islandii trzeba przez Keflavik, a reklamodawcy i tak wiedzą o jakich pasazerów chodzi (te 2 mln) i ile z nich szacunkowo może być unikalnych (te "673 tys.").
Miejmy nadzieję, że wiedzą. Wiele firm nie zatrudnia geniuszy i może się znaleźć taka firma, która nastawi się na 2 mln różnych osób, a się okaże, że to nie prawda. Jesli ktoś na lotnisku chce umieścić reklamę czegoś nowego (w skali świata), gdzie ważne jest by reklama została poznana przez jak najwięcej osób (wystarczy jedna ekspozycja na pasażera), to mogą być niezadowoleni ze skutków reklamy.
To tak jakbym powiedział, że ICELAND.PL odwiedziło pół miliona internautów. Ktoś mógły się dać nabrać i kupiłby bardzo dorgą reklamę. A potem by się rozczarował, bo okazuje się, że dzień w dzień przychodzą te same osoby, które raz zobaczą reklamę, a potem już ich to nie interesuje.


Cytat:
Naprawdę myślisz, że tylko w tym przypadku może tak być? Wiele osób może mylnie zinterpretować artykuł, książkę czy informacje, bo nie będą wiedzieli jak ją odczytać.
A gdzie ja napisałem, że tylko w tym wypadku może tak być? Mało tego napisałem, że manipulacja (zamierzona lub niechcący) dzieje się bardzo często. Ja jestem jej wrogiem.


Cytat:
Przykład, słowo "walkower". Ktoś kto nie zna znaczenia tego słowa, pomyśli, że drużyna która wygrała strzeliła (najczęściej) trzy bramki nie tracąc żadnej.
To zły przykład. Bo chodzi o nieznane słowo. Gdybym powiedział że indeks transferowo-awiacyjny Smitha wyniósł dla Keflaviku 2 mln, to każdy musiałby sprawdzić w wikipedii co to znaczy. A jak powiem, że w Keflaviku zjada się rocznie 2 mln pyz ziemniaczanych, to nikt nie sprawdza co to są pyzy ziemniaczane, bo każdy wie. A gdyby jednak pod pojęciem "pyza ziemnaczana" kryła by się nazwa jakiejś odmiany jabłek, to news MUSI zawierać taką informację.
Tak nakazuje logika.
Jeśli więc chcesz podać jakiś dobry przykład, to postaraj się znaleźć lepszy.

Ogólna zasada każdego dziennikarza powinna być prosta: rzetelna informacja. Oczywiście są mozliwe uproszczenia i strzeszczenia. Ale powinno to być zawarte w newsie.
Jeśli dziennikarz opisuje odkrycie nowej cząstki elementarnej, to opisuje to skrótowo tak:
"W laboratorium CERN udało się otrzymać nowy rodzaj cząstki nazwany roboczo islandozon, a która powstała w procesie Smitha-Browna. W skrócie można powiedzieć, że proces ten polega na zmrożeniu materii a potem na radykalnym ogrzaniu do setek milionów stopni."
Jak widać na powyższym przykładzie, dziennikarz uprzedza, że podaje uproszczoną wersję. A ponieważ czytelnicy nie znający fizyki i tak nie są w stanie zrozumieć przebiegu procesu, wiec szczegóły nie są im potrzebne. W tym wypadku z winy dziennikarza nikt nie zostanie wprowadzony w błąd.
Bo oczywiście, że w błąd może wprowadzić również prawdziwa informacja. Jeśli odbiorca ma jakiś problem lub jest idiotą, to zawsze istnieje szansa na błędny odbiór. Ale wtedy winy nie ponosi już dziennikarz.

Natomiast zamiana "pasażero-lotu" na pasażera, może wprowadzić w błąd i wtedy to będzie wina autora takiego sformułowania, bo niepotrzebnie dokonał zamiany tych pojęć (pomieszał je).
Jest to skrót myślowy, ale niepotrzebny i mylący.
Tak samo nie podobają mi się informacje o pasażerach PKP lub metra, czy o ilości samochodów przejeżdżających przez jakieś skrzyzowanie.
Uczmy się inzynierskiej precyzji, szczególnie, że to dużo nie kosztuje.
Precyzja jest lepsza. Skróty myślowe zawsze mogą kogoś sprowadzić na manowce.
_________________
CHCESZ WSPOMÓC FORUM ORAZ ICELAND.PL? WPŁAĆ DATEK!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wy¶lij prywatn± wiadomo¶æ Odwied¼ stronê autora Numer GG
Wy¶wietl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Islandia :: Forum ICELAND.PL Strona G³ówna -> Newsy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów
Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach
Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów
Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów
Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach



SIGN PETITION FOR TRAVELLING WITH PETS ON ICELAND!
Kuchnia Azjatycka: chiñska, tajska, indyjska, japoñska, wietnamska itd.
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Igloo Theme Version 1.0 :: Created By: Andrew Charron