reklama

Forum Islandia :: Forum ICELAND.PL Strona Główna

ICELAND.PL :: Islandia - strona główna portalu

ZANIM COŚ NAPISZESZ PRZECZYTAJ REGULAMIN  
JEŚLI KTOŚ CIĘ OBRAŻA LUB ŁAMIE REGULAMIN, NIE DAJ SIĘ SPROWOKOWAĆ, NAPISZ DO ADMINA!

 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   ZalogujZaloguj 

Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   

Początkujący w Interiorze

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Islandia :: Forum ICELAND.PL Strona Główna -> Turystyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yarko

Dołączył: 30 Sty 2007
Posty: 8
Skąd: Krak
PostWysłany: 20 Lut 2007, 16:38    Temat postu: Początkujący w Interiorze Odpowiedz z cytatem

Czesc!

Jako nowo pozyskany islandofil prosze o garsc dobrych rad przed wyjazdem na ulubiona wyspe :-) Planujemy wyjazd na Islandie w tym roku na 3 tygodnie, w planie dzien na Reykjavik, a potem objazd wzdluz Ring Road, moze Grimsey i mozliwie duzo interioru. Ma to byc "wyprawa zycia" :-) wiec chcielibysmy sie dobrze przygotowac, zeby jej nie zepsuc. Nie mamy specjalnego doswiadczenia turystycznego (choc w Norwegii spedzilismy lato na kempingach, ale warunki pogodowe byly tam lepsze niz w Polsce :-) i zamierzamy raczej poswiecic sie finansowo, niz poswiecic satysfakcje z wyprawy, wiec przymierzamy sie do takiego wyposazenia:
- transport i spanie - wynajety camper 4x4 na przyklad taki: http://www.randburg.com/is/camper/campersinfo01.asp
- gps + mapy (mam nadzieje, ze firmowa iceland.pl bedzie juz gotowa! :-)
- telefon satelitarny (dla spokoju wlasnego i rodzicieli :-)
- troche liofilizatow i troche "normalnego" zarelka
- ubranka niecieple, cieple, przeciwdeszczowe i kapielowe do wyboru :-)

Pewnym problemem jest znalezienie wiarygodnych odpowiedzi na kilka dosc podstawowych pytan. Przegladnalem sporo stron, ale odpowiedzi sa czasami skrajnie rozne (jak to w sieci :-), wiec poprosze o opinie specjalistow :-) A oto pytania:
- czy takie wyposazenie ma rece i nogi czy cos jest ominiete/zbedne?
Koszty pomijam, zdaje sobie sprawe, ze sa rownowazne nowemu automobilowi w kraju :-( chodzi mi o ocene, czy wyprawa bedzie w miare bezproblemowa, zeby ciaglym szarpaniem sie z przeciwnosciami nie zabic calej zabawy
- jak jest z noclegiem pod namiotem?
Zastanawialismy sie nad "zwyklym" 4x4 i namiotem, ale po przeczytaniu kilku stron o sledziach robionych na zamowienie z jakiejs super stali i obkladaniu namiotow kamieniami :-) stwierdzilismy, ze nie mamy ochoty na powiedzmy 2 tygodnie pod poszarpanym namiotem :-) inna sprawa to podloze, chyba troche ciezko dobrze umocowac namiot na skalistym gruncie (a taki chyba przewaza) przy silnym wietrze?
- jaki jest najlepszy pod wzgledem pogody czas na zwiedzanie Islandii?
Podobno na poczatku czerwca jeszcze jest wysoki poziom rzek w interiorze, a od polowy lipca sporo pada... czyli wychodzi przelom czerwca/lipca?
- czy trzeba miec doswiadczenie 4x4 jadac w interior?
Z jednej strony nie zamierzamy uskuteczniac jakis ekstremalnych przejazdow, ale z drugiej strony rzeki nigdy w brod nie przejezdzalem, a w jakies pustkowia ciagnie... :-) w sumie troche doswiacznia 4x4 mam, bo od 10 lat jezdze po polskich drogach :-)))
- jak mozna taniej wynajac auto?
Ceny w internecie sa porazajace, czy np. telefoniczna rezerwacja (ale po angielskawemu) umozliwia jakies negocjowanie ceny?

Ufff, to na razie tyle pytan ciekawskiego :-) Z gory dziekuje za odpowiedzi, w rewanzu obiecuje maly reportaz po powrocie :-)

Pozdrawiam

Ya
_________________
Zamknij oczy i do przodu! :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
karuta
Alpha Team
Dołączył: 01 Kwi 2004
Posty: 1245
PostWysłany: 20 Lut 2007, 18:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jezeli wiekszosc wycieczki poruszasz sie Ring road to nie grozi ci wbijanie sledzi w skaly mlotkiem...wszedzie sa pola kempingowe z miekka trawa.http://www.nat.is/camping/camping_sites.htm
Co do wiatru to na kazdej stacji benzynowej w okresie lata leza male ksiazeczki z propozycjami zakwaterowania np u rolnika ,.Obejrzyj sobie www.sveit.is.I wtedy jak zerwie sie huragan zawsze sie znajdzie cos -tak przynajmniej mysle...jesli sie myle niech mnie ktos poprawi.Ale napewno lepiej miec takie 4X4 z spankiem ,kuchenka itd.
Ubrania koniecznie przeciwdeszczowe i lekkie z tych popularnych teraz materialow lekkich ,oddychajacyh .najlpiej ubierac sie na cebule.
Nie wiem jaki jest stan rzek...ale naladniej jest przelom czerwca i lipca bo kwitna kwiaty ,jest zielono ,jasno cala dobe i wsszedzie pelno ptakow-czyli islandia tetni zyciem.

Mysle ze trzeba miec troche doswiadczenia zeby przekraczac co niektore brody-bo co roku mamy w wiadomosciach turystow siedzacych na dachu zatopionego do polowy samochodu.Napisz gdzie chcesz jechac w interiorze to moze ktos podpowie.Ja przejechalam Kaldidalur ...to ciut w interiorze Very Happy nieduzym samochodem 4x4-tylko pekly mi 2 opony!!!!!!!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jola

Dołączył: 31 Sty 2004
Posty: 1000
PostWysłany: 21 Lut 2007, 17:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przejrzyj archiwum tego forum bo na wszystkie prawie pytania masz tam odpowiedzi. Polecam tez relacje z naszych wypraw.
Jako, ze jest to jednak wyprawa Twojego zycia, postanowilismy nie blokowac tego tematu, troche wbrew regulaminowi:)

Po pierwsze odradzalabym Ci odwiedzenie Grímsey. Nie wiem, czy planowales poplynac, czy polecie, ale tak czy siak, zzera to mnostwo czasu, a gra (moim zdaniem) nie warta swieczki. Wlasciwie jedyna artakcja jest tam granica kola podbiegunowego ale przeciez byles w Norwegii, wiec pewnie przezyles te atrakcje. Trzy tygodnie, przy zalozeniu, ze zwiedza sie interior, to niezbyt wiele. Jesli juz bedziesz tak doskonale przygotowany do wyprawy, to poswiec sie temu interiorowi- zalowac nie bedziesz. Gybys jednak chcial odwiedzic jakas wysepke, to serdecznie polecam Heimaey. W porownaniu z Grímsey - masa atrakcji! Masz czynne wulkany gorujace nad miasteczkiem (super szlaki na szczyt), przepiekny port, niesamowite wysepki -"satelity" (moze nawet dostrzezesz niedawno powstala wyspe), cudowne klify, jaskinie gdzie mozna wplynac lodzia podczas turystycznego rejsu (+pokaz echa przez trebacza:) ) no i przede wszystkim... maskonury! Ptaszki te tez sa na Grímsey ale na Heimaey to tylko jedna z WIELU atrakcji. Mozesz zobaczyc tez na Heimaey "Pompeje Północy" - odkopywane domy, ktore zasypane zostaly popiolem podczas ostatniej erupcji Eldfella w 1973 roku (Eldfell jest teraz najmlodsza gora swiata, o czym informuje tabliczka na szlaku wiodacym na szczyt wulkanu). Ja nie mialabym watpliwosci, ze Heimaey to swietny wybor. Bylam tam juz 3 razy i wcale w tej kwestii nie powiedzialam ostatniego slowa:)

Jesli chodzi o pokonywanie brodow, to nie trzeba zbyt wielkiego doswiadczenia, tylko zdrowy rozsadek. Powinno sie sprawdzic poziom wody przed wjechaniem do rzeki. My kiedys na wlasny uzytek skonstruowalismy przyrzad to takich pomiarow. Byl to sztywny drut obciazony kamieniem, a na drucie oznaczylismy odcinki 10 centymetrowe (czy tam o jakiejs podobnej jednostce). Wrzucalismy drut do rzeki, utrzymywalismy go mniej wiecej pionowo i w ten sposob, z wystarczajaca dokladnoscia mozna bylo ocenic glebokosc brodu. Jesli bedziesz wiozl lopate (ktora czesto widac na islandzkich terenowkach), to moze ona Ci posluzyc za miarke, jak ów drut. Niektorzy biora tez wysokie buty gumowe i po prostu wchodza do brodu. Inna rzecza, ktora trzeba sprawdzic, to rodzaj podloza. Jesli jest kamieniste to nie bedziesz mial problemow z wyjechaniem. No i przede wszystkim, kiedy jedziesz przez brod, najlepiej wybierac tor, jaki pokazuja koleiny samochodow - zazwyczaj jest to najoptymalniejsza "trasa". Widac zazwyczaj gdzie samochody wjezdzaly i gdzie wyjezdzaly.
Ogolnie rzecz biorac nie ma sie co przejmowac przekraczaniem brodow. Te najpopularniejsze trasy turystyczne wcale nie przebiegaja przez jakies straszne brody. No, moze ten przy Thorsmork jest troche sporawy, a poza tym to spoko..

Poniewaz jedziesz samochodem wypozyczonym, to upewnij sie jak jest z ubezpieczeniem, bo cos mi sie wydaje, ze ubezpieczenie nie obejmuje ewentualnie szkod spowodowanych przejazdami przez brody, a przeciez mozna sobie cos zalac, czy urwac.

Spytaj tez wypozyczajacego, czy samochod nie ma przypadkiem telefonu NMT, bo moze wystarczylby na Twojej trasie i ominelyby Cie koszty telefonu satelitarnego.

Gdybym byla na Twoim miejscu, nastawilabym sie na przejechanie Zachodnich Fiordow (wsrod wielu atrakcji, tuz u "nasady" polwyspu masz mozliwosc spotkania zatrzesienia fok), wspomnianej wyspy Heimaey, oczywiscie atrakcji w okolicy drogi nr 1 i paru bocznych (a jest ich co nie miara i to te sztandarowe), a reszte czasu spedzilabym w interiorze.

Patrze teraz na ten camper ale kolka nie wygladaja na zbyt duze. Trzeba byc wiec ostroznym ale powinienes dac sobie rade. My podrozowalismy na 27'' i jakos przez brody sie przejezdzalo. No, tylko my ryzykowalismy swoim autem, a jak jest z wypozyczanym to dokladnie nie wiem. Spytaj, czy bedziesz mogl jezdzic po drogach F (gorskie, interiorowe) i czy mozesz pokonywac brody. To moze byc w kazdej wypozyczalni inaczej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Yarko

Dołączył: 30 Sty 2007
Posty: 8
Skąd: Krak
PostWysłany: 22 Lut 2007, 14:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na poczatek podziekowania za odblokowanie watku, juz pogodzilem sie z koniecznoscia podzielenia go na czesci, a tu mila niespodzianka :-)

Heimaey - oczywiscie!!! jak moglem zapomniec !?! jak najbardziej jest w planach :-)
Jezeli odwiedzimy Grimsey to wlasnie dla kola podbiegunowego, bo w Norwegii operowalismy raczej w centrum (Sognefjorden). Air Iceland oferuje wieczorne wypady na 2 godz. za 14,360 ISK wiec jesli dojdziemy do wniosku, ze zgadzamy sie na bankructwo po powrocie to pewnie sie wybierzemy :-)))

Co do telefonu NMT to przynajmniej w internecie kaza sobie za niego placic tyle, ze wbrew pozorom bardziej oplaca sie wynajac satelitarny w Polsce.

We wszystkich wypozyczalniach, ktore sprawdzilem auta 4x4 sa dopuszczone do drog F, wiec zakladam, ze do przekraczania brodow rowniez (w koncu to integralna czesc podrozy taka droga) ale co fakt to fakt, lepiej sprawdzic... Podobnie jak rozmiar kol :-)
Z przekraczaniem brodow jestem uspokojony, chodzilo mi wlasnie o potwierdzenie, ze wystarczy zdrowy rozsadek :-) A do sprawdzania glebokosci zakupilem juz kombinezon przeciwchemiczny :-))) - ma calkiem przyzwoite, a przy okazji chyba najlzejsze dostepne wodery.
A i za ubezpieczeniem jakims porzadnym w Polsce tez sie rozejrze tak na wszelki wypadek.

Na razie jestem na etapie zbierania informacji z sieci, zobaczymy jak zweryfikuje je zycie off-line :-)))
Wielkie dzieki za wszystkie informacje, moja ciekawosc w podstawowych sprawach jest zaspokojona, jesli w trakcie przygotowan znajde cos ciekawego to oczywiscie bede sie dzielil (ale moze juz dzielac informacje na rozne dzialy i watki :-)

Pozdrawiam serdecznie!

Ya
_________________
Zamknij oczy i do przodu! :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jola

Dołączył: 31 Sty 2004
Posty: 1000
PostWysłany: 22 Lut 2007, 18:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yarko napisał:
Air Iceland oferuje wieczorne wypady na 2 godz...


Jesli tylko na 2 godziny, to warto:)

Yarko napisał:
We wszystkich wypozyczalniach, ktore sprawdzilem auta 4x4 sa dopuszczone do drog F, wiec zakladam, ze do przekraczania brodow rowniez (w koncu to integralna czesc podrozy taka droga)


Niekoniecznie...
Klasa dróg F, to drogi w bardzo roznym stanie, od calkiem przyzwoitych, nadajacych sie nawet do przejazdu osobowka, do takich, ktorych ciezko dostrzec posrod kamieni, czy pustynego piasku. Tylko na niewielu z nich sa brody i tylko w interiorze. O ile pamietam, to brody sa specjalnie wymienione na kwitku z wypozyczalni, ze nie wolno ich przekraczac i nie obejmuje ich ubezpieczenie. Sprawdz dokladnie.

Yarko napisał:
...zakupilem juz kombinezon przeciwchemiczny :-))))

No to jestes tez przygotowany na wypadek, gdyby jakis wulkan wybuchl i zaczął ziać jakąś siarą Smile

Yarko napisał:
jesli w trakcie przygotowan znajde cos ciekawego to oczywiscie bede sie dzielil


Daj znac jak jest z tymi brodami i ubezpieczeniem - to sie nam wszystkim przyda.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mariusx
Gość
PostWysłany: 24 Lut 2007, 17:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Drogi na oficjalnej mapie, numerowane przejedziesz standardowo wyposazonym autem 4x4, bez zadnych problemow. Jezeli droga bedzie nie przejezdna, to bedzie informowal o tym znak.
Najlepiej jechac lipiec - sierpien.
Powrót do góry
marekgc

Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 88
Skąd: Patreksfjordur/Wrocłw
PostWysłany: 27 Lut 2007, 9:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zastanawiam się dlaczego nkt nie wybierze się na Islandie w czerwcu.
pogoda jest równie ładna ludzi jakby mniej. i do tego dni marynarza , gdzie dzieje się wiele ciekawych rzeczy????
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Yarko

Dołączył: 30 Sty 2007
Posty: 8
Skąd: Krak
PostWysłany: 25 Lis 2008, 11:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dawno dawno temu obiecałem, że gdy w końcu wybiorę się na Wyspę to będzie mały reportaż po powrocie, otóż w końcu się wybrałem Smile Czasy się szybko zmieniają, forum pod moją nieobecność zaczęło widzę obsługiwać raczej tematy "życiowe" niż turystyczne, a zanim napisałem cokolwiek to jeszcze kryzys się zwalił, ale co tam.
Na Islandii byliśmy prawie 3 tygodnie na przełomie lipca i sierpnia, zrobiliśmy 4600 km objeżdżając wyspę w dużej części łącznie z "odnogami" (cały zachód ciągle wzdłuż wybrzeża, północ i wschód połowicznie, południe juz niemal w 100% ringiem) i zapuszczając się pod Askja od północy i do Landmannlaugar od zachodu i lecąc na Heimey. Jeździliśmy nie pierwszej młodości Vitarą, spaliśmy w większości pod namiotem, od czasu do czasu w pensjonatach/farmach, jedliśmy częściowo liofilizaty przywiezione z Polski, a częściowo zakupy z Bonusa (a w przypływach szaleństwa Double Tower w KFC Very Happy)
Pogoda była bardzo łaskawa, z wyjątkiem dwóch ostrych dni w zasadzie cały czas w przyzwoitym zakresie temperatur i opadów.
To może odpowiem jeszcze na swoje własne pytania:
- jazda w interiorze - nic trudnego Wink w moim przypadku wystarczyło poczytać trochę żeby wiedzieć czym się różni 4H od 4L Wink i jakoś poszło, do brodów też wystarczy trochę oleju w głowie i brak "kozaczenia", można sprawdzić jak bród wygląda (raz na oko było widać, że jest dobrze, bo było widać dno Smile), popatrzeć gdzie widać koleiny itd. i przede wszystkim nic na siłę A jak się ma szczęście to po prostu można jechać za kimś Very Happy A ostrożność nie zawadzi, bo ubezpieczenie w wypożyczalni brodzenia nie obejmuje, a w Polsce też nie znalazłem nic w tym temacie, więc nie powiem, trochę adrenaliny było Smile
- nocleg - w lipcu namiot spokojnie wystarczał, im głębiej w sierpień tym było nieco mniej komfortowo, ale nie doszło do granicy przyzwoitości Smile wszędzie na polach namiotowych dało się obozować bez śledzi ze stali kosmicznej i superwytrzymałych namiotów, standardowy sprzęt sprawdził się bez najmniejszego problemu
- nawigacja - połączenie GPS z darmową mapą z sieci+ papierowa mapa drogowa+przewodnik+nos nawigatora sprawdziło się idealnie, ani razu nie zablądziliśmy Smile
Jakieś sprawozdanie pewnie kiedyś powstanie na razie zapraszam na fotoreportaż http://picasaweb.google.com/YarkoKRK/Islandia2008
Jeśli kogoś interesują szczegóły zapraszam do pytania, tylko błagam nie o koszty, bo serce mnie do dzisiaj boli jak sobie pomyślę Wink a zresztą od sierpnia to się chyba trochę pozmieniało Neutral
_________________
Zamknij oczy i do przodu! :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marekgc

Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 88
Skąd: Patreksfjordur/Wrocłw
PostWysłany: 27 Lis 2008, 20:09    Temat postu: wyprawa Odpowiedz z cytatem

prośba do "Yarko"
oglądałem zdięcia z waszej wyprawy i bardo mnie ciekawi gdzie dokładniej są miejsca , które pokazaliściie na zdjęciach, bardo mnie to ciekawi gdyby jakaś mapka lub coś koło tego.
z góry dziekuje za dodatkowe trudy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Yarko

Dołączył: 30 Sty 2007
Posty: 8
Skąd: Krak
PostWysłany: 27 Lis 2008, 23:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a proszę bardzo Smile
rysowany od ręki i na szybko, ale jakieś pojęcie daje, nie widać tylko przeskoku na Heimaey, polecieliśmy tam z Bakki, ale ten kawalek trasy zasłania akurat symbol lotniska Smile

_________________
Zamknij oczy i do przodu! :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
julci3k
Gość
PostWysłany: 28 Lis 2008, 12:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wow podziwiam... zwiedziliscie te wszystkie kropki?!! Shocked Cool Smile
Powrót do góry
Lukas-3000GT
Gość
PostWysłany: 28 Lis 2008, 12:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yarko napisał:
a proszę bardzo Smile
rysowany od ręki i na szybko, ale jakieś pojęcie daje, nie widać tylko przeskoku na Heimaey, polecieliśmy tam z Bakki, ale ten kawalek trasy zasłania akurat symbol lotniska Smile


KULL SUPRAJS Shocked
Powrót do góry
Yarko

Dołączył: 30 Sty 2007
Posty: 8
Skąd: Krak
PostWysłany: 28 Lis 2008, 16:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

julci3k napisał:
wow podziwiam... zwiedziliscie te wszystkie kropki?!! Shocked Cool Smile
Powiem nieskromnie, ze nawet więcej Smile Trasę wyrysowałem od ręki na programie do GPSa, więc kropki to tylko miejsca, gdzie kończyłem dany odcinek. W rzeczywistości miejsc w których się zatrzymywaliśmy byłoby na pewno dużo więcej. Może dlatego zajęło nam to trzy tygodnie, a nie cztery dni jak niektórym Wink
_________________
Zamknij oczy i do przodu! :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
fotozapiski

Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 1
Skąd: Wrocław
PostWysłany: 3 Sty 2009, 0:48    Temat postu: Dla tych , co po raz pierwszy... Odpowiedz z cytatem

Witajcie Smile

Mam pytanie czy ktoś podróżował po wyspie autobusami lokalnymi z biletem okresowym i voucherem na tanie noclegi?

Zacheta w internecie , na tę formę, w oryginale brzmi:
Open Voucher System (Free & Easy Voucher)
This is perhaps the most economical way to see and experience Iceland.
The traveller buys a bus pass,
plus the needed number of free and easy sleeping bag vouchers. .

Interesuje mnie czy takie bilety okresowe są na wszystkie linie czy obsługiwane przez konkretną firmę. Czy noclegi należy planować/rezerwować/opłacać z góry na wskazaną datę - czy można przyjechać "w ciemno" do obiektu, który ma w ofercie taka formę noclegu (prawdopodobnie miejsce na śpiwór w jakimś większym pomieszczeniu).

Orientacyjny koszt biletu 7-mio lub 14-to dniowego oraz cena noclegu - byłaby bardzo pomocna do wstępnej kalkulacji Smile

Interesuje mnie spokojne odwiedzenie kilku punktów na wyspie, z noclegiem w miejscach najbardziej urozmaiconych i "fotogenicznych" Smile

Liczę na Wasze rady i wskazówki BARRRRDZO . Pozdrawiam serdecznie Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
barlak

Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 23
Skąd: Gdynia
PostWysłany: 26 Lip 2014, 11:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tydzień temu wróciłem z kolegą z 3 tygodniowego pobytu na Islandii. Pierwsze 10 dni przeznaczyliśmy na trekking na Hornstrandir, a kolejne 10 dni na jazdę po wyspie samochodem 4x4.

Tydzień przed wyjazdem kolega znalazł ofertę Avisa - globalnej sieci - na używane 3-letnie auto 4x4 (Suzuki Grand Vitara) za 52 (pięćdziesiątdwa) EUR dziennie. Oferta nosi nazwę "Golden Oldies".

Proponowana cena to mniej niż 50% stawki za najmniejsze auto miejskie w Avisie , czy niecałe 50% stawki za najtańsze auto 4x4 (używane, wieloletnie) z jakiejkolwiek firmy "krzak". Przejrzeliśmy i porównaliśmy cenowo tak wiele ofert, że byliśmy absolutnie pewni, że to jakiś błąd w systemie rezerwacji Avisa. Po trzech mailach do biura nadal nie dawaliśmy wiary, więc wykonałem telefon do Reykjaviku i uzyskałem ponowne ustne zapewnienie, że wszystko jest OK i taką stawkę zapłacimy za samochód.

I... naprawdę tyle nas to kosztowało. Ciągle w to nie mogę uwierzyć Smile i nadal wydaje mi się, że to musiał być jakiś błąd. Wypożyczenie zrealizowaliśmy w okresie 4-17 lipca. W chwili, kiedy piszę te słowa, oferta na ten samochów na 10 dni w okresie 1-11 sierpnia opiewa na kwotę... 139EUR dziennie.

Samochód miał 95tys. km przebiegu, nie stwierdziliśmy w nim najmniejszych usterek (oprócz estetycznych) i przejechaliśmy pomyślnie 3000km nie oszczędzając go na górskich drogach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Islandia :: Forum ICELAND.PL Strona Główna -> Turystyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



SIGN PETITION FOR TRAVELLING WITH PETS ON ICELAND!
Kuchnia Azjatycka: chińska, tajska, indyjska, japońska, wietnamska itd.
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Igloo Theme Version 1.0 :: Created By: Andrew Charron