reklama

Forum Islandia :: Forum ICELAND.PL Strona Główna

ICELAND.PL :: Islandia - strona główna portalu

ZANIM COŚ NAPISZESZ PRZECZYTAJ REGULAMIN  
JEŚLI KTOŚ CIĘ OBRAŻA LUB ŁAMIE REGULAMIN, NIE DAJ SIĘ SPROWOKOWAĆ, NAPISZ DO ADMINA!

 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   ZalogujZaloguj 

Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   

Konsulat Generalny RP w Islandii - problemy i zastrzeżenia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 12, 13, 14, 15  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Islandia :: Forum ICELAND.PL Strona Główna -> Pozostałe tematy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mjkl

Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 2912
PostWysłany: 27 Lis 2008, 10:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sjb napisał:
W całym swoim zacietrzewieniu mjkl najwyraźniej nie zauważył, że grono dyskutantów coraz bardziej mu się kurczy - a teraz ubędzie jeszcze jednego, ponieważ jego pisanina śmiertelnie mnie już znudziła. I naprawdę nie obchodzi mnie, co na mój, czy jakikolwiek inny temat jeszcze w tym wątku napisze. Niech sobie bryluje do woli.


to nie jest zacietrzewienie. prawidlowa ocena sytuacji nie raz ulatwia zycie... & zacietrzewiony nieco jest tu kto inny chyba w tym momencie strzelajac kolejnego focha. te krotka wymiane zdan nie nazywaj dyskusja. przeciez wszystko wiesz lepiej. ;]

sjb napisał:
Powrócę do zaglądania na forum raz na 2-3 tygodnie, jak to robiłem dotychczas.
Nie żegnam się z pozostałymi uczestnikami forum (może znajdę wątek, gdzie tonu nie nadaje mjkl), jeśli jednak ktoś będzie chciał do mnie napisać, to raczej nie jako PW, gdyż tam (ze względu na brak czasu) zbyt często zaglądał nie będę. Mam prywatny adres email, który łatwo znaleźć.
Pozdrawiam,
Stanisław Bartoszek


piszesz o sobie jakbys byl kims waznym & w dodatku myslisz, ze niezastapionym. nie jestes.

& zamiast podkreslac, ze nie masz czasu, po prostu nie pisz jesli faktycznie na pisanie tego czasu nie masz. slaba wymowke lepiej sobie darowac niz osmieszac sie pokazujac, ze rozmiar focha jest nieco wiekszy. ;]

& powodzenia, z uwagi na malosc czy brak czasu w szukaniu ciekawych watkow. polecam ogloszenia drobne albo dyskusje o pedofilii. ;]

& jeszcze jedno - szacunek to nie jest rzecz nadana, cos co sie ma albo co jest wynikiem np tego, ze napisalo sie kiedys tam slownik & teraz mozna od tego odcinac kupony. na szacunek trzeba sobie zasluzyc. & pracowac nad tym by w wyniku jakichs dzialan przypadkiem go nie stracic. wtedy startuje sie od 0 i jest troche trudniej...
_________________
"It's nice to be important, but it's more important to be nice", HFV, 1980-2011
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mjkl

Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 2912
PostWysłany: 27 Lis 2008, 10:08    Temat postu: Re: ... Odpowiedz z cytatem

SebastianZ2 napisał:
z drugiej strony pokazcie mi polskie cokolwiek panstowego bez lapowek i innych przekretow
chlopak znalazl sposob by jak inni opir....lic polske a wy na niego skaczecie


no i my znalezlismy sposob by go, & pare innych osob z nim zwiazanych, troche opir....lic. czemu nie. ;]
_________________
"It's nice to be important, but it's more important to be nice", HFV, 1980-2011
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mjkl

Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 2912
PostWysłany: 27 Lis 2008, 10:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

rob4l napisał:
Obiektywnym okiem patrzac na polemike mjkl z sjb jedno moge zauwazyc. Sjb najpierw wystapil w roli krytykanta formy i jezyka uzywanego przez mjkl, pozniej mjkl zlagodzil jezyk a sjb zaczal go delikatnie lzyc groteskowymi epitetami. Mjkl nie pozostal dluzny i pominal forme "Pan", a w rezultacie sjb zamiast sprobowac rzeczowo odpowiedziec na przytoczone argumenty, mowiac jezykiem kolokwialnym "strzelil focha" i obrazil sie po raz kolejny.


bo liczyl na to, ze umiem tylko napisac xxxx czy cycki. fajnie, ze bartoszek pokazal prawdziwa twarz publicznie. zarzeka sie, ze nie bedzie tu juz nic pisac, ale podejrzewam, ze za czas jakis sprobuje sie obronic jakos. moze znow brakiem czasu & tym, ze nie doczytal bo moze okulary zaparowaly czy cos. ;]

rob4l napisał:
Sadzilem, ze madra, dojrzala glowa ma wiecej do powiedzenia w owym sporze i na przytoczone argumenty, jakkolwiek by one nie byly smieszne, czy tez sprzeczne z filozofia sjb, udzieli jakichs madrych wyjasnien. Jesli nawet wsrod spolecznosci owego forum mjkl wskutek swego jezyka nie zjednal sobie sympatykow, to mysle, ze wielu jest takich ktorzy pojmowali sjb za autorytet i chetnie przeczytaliby co rzekomy autorytet ma do powiedzenia.


no i fajnie pokazal, ze np my jako bezimienne forumowa buractwo wcale nie musimy sie czuc gorsi jak pan profesor stanislaw bartoszek. jak ktos lubi albo ma potrzebe, to moze sobie przy okazji samoocene podniesc troche. ;]
& przy okazji, nie oceniajmy go jako czlowieka. moze jest ok. moze nie. oceniajmy raczej to co robi & jak sie zachowuje w roznych sytuacjach, np takich jak ta. ;]

rob4l napisał:
Niestety przykro to stwierdzic, ale autorytet - a moze powinienem napisac ałtorytet - sie w tej sytuacji nie wykazal, uniosl sie duma i dal poniesc emocjom. Nie potrafil, badz nie chcial, kontynuowac polemiki. Panie Bartoszku, mnie naprawde nie dziwi jezyk mjkl w ostatnim jego wpisie, a jesli to Pan jest uwazany za elite polonii tutaj, to do prawdy oczekiwal bym po Panu nieco wiecej merytoryki w dyskusji, a mniej slownych utarczek, ironicznych porownan do meznych i "hitchkockow".


tak to jest z ałtorytetami.

rob4l napisał:
Do prawdy zadziwila mnie tez panska argumentacja, ze nie obchodzi Pana ile kto zarabia w konsulacie i jaki jest stan ich finansow - do licha - przeciez, to sa pieniadze Polakow, ktorzy czestokroc za marne pieniadze pracuja w kraju, by ze swych podatkow utrzymywac wszelkiej masci urzednikow. Czlowieka-autorytetu wsrod ttejszej Polonii nie obchodzi jak sa wydawane publiczne pieniadze Polaków???


a bo moze cos za tym sie kryje? ;] ale to juz inna historia, ktora z czasem pewnie tez opisana zostanie.

rob4l napisał:
Popieram mjkla w calej rozciaglosci, za probe ukazania konsulatu w przejrzystym swietle. FORMA jego dzialan czestokroc kloci sie z tym, jak ja chcialbym to zrobic, owej FORMY nie popieram, ale motywy dzialania sa jak najbardziej szlachetne i to jest dzialanie mjkla i niech on dziala tak jak chce, to on wklada wiele trudu w ukazanie pewnych faktow. Czy ma racje, czy jest to moze tylko nagonka? To sie okaze, jednak jest on jedyna osoba, ktora zainteresowal sposob dzialania polskiej placowki dyplomatycznej na Islandii. Jak komus sie forma nie podoba, niech zacznie dzialac na wlasna reke inaczej, zamiast krytykowac, a od Pana, Panie Bartoszku, do prawdy, jako przedstawiciela polskiej elity, oczekiwalem czegos wiecej. Niejako uniesienia sie ponad forme i skoncentrowania sie na dobrej intencji uczynienia dzialan konsulatu transparentnymi.


jedyny nie jestem. zainteresowanych dzialaniem konsulatu & wyjasnieniem pewnych niejasnosci osob jest sporo. & coraz wiecej.

rob4l napisał:
Wypada wiec mi to skomentowac w Pana ironicznym stylu - marna mamy ta polska "Elytę" na Islandii.


ponoc ci co wyjezdzaja z polski za chlebem to w wiekszosci zyciowi nieudacznicy idacy na latwizne. takie jest chyba nawet stanowisko jednej z wiekszych partii w polsce. ;]
_________________
"It's nice to be important, but it's more important to be nice", HFV, 1980-2011
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mjkl

Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 2912
PostWysłany: 27 Lis 2008, 10:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem



to jest odpowiedz na jeden z pierwszych postow w tym temacie & ten email: http://ccrch.com/trsh/konsulat_generalny_rp_w_reykjaviku/20081017_list_otwarty.gif

wg dyrektora jaroslawa czubinskiego konsulat zaczal oficjalnie dzialac we wrzesniu & powinnismy wykazac sie poblazliwoscia w ocenie jego & jego pracownikow dzialan bo dopiero sie rozkrecaja. czyli rozruch, kosztujacy jakies pol miliona euro, trwal 9 miesiecy... + oczywiscie czas zanim konsulat fizycznie powstal. dyrektor twierdzi rowniez, ze dzialania konsulatu, swiadcza na jego korzysc...

btw szybkie ustosunkowanie sie do problemu = 1 miesiac :]

jak komus sie chce, moze sam pisac/dzwonic wyrazajac swoje zdanie albo zadajac nurtujace pytania. ;]

Cytat:
Departament Konsularny i Polonii / Department of Consular and Polish Diaspora Affairs

Dyrektor: Jarosław Czubiński
Zastępca Dyrektora: Joanna Kozińska-Frybes
Zastępca Dyrektora: Wojciech Tyciński

Sprawy konsularne (opieka konsularna, wizy) oraz sprawy dotyczące Polonii za granicą.

tel. (+48 22) 5239444
fax (+48 22) 5238029

_________________
"It's nice to be important, but it's more important to be nice", HFV, 1980-2011
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mjkl

Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 2912
PostWysłany: 27 Lis 2008, 10:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

email: jaroslaw.czubinski@msz.gov.pl

jak ktos chce cos pisac to zawsze z kopia na rzecznik@msz.gov.pl albo skargi.wnioski@msz.gov.pl
_________________
"It's nice to be important, but it's more important to be nice", HFV, 1980-2011
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
O.E.
Opiekun Forum
Dołączył: 03 Lut 2004
Posty: 2622
Skąd: Pl. Od Słońca 3/Europa
PostWysłany: 28 Lis 2008, 4:15    Temat postu: Re: ... Odpowiedz z cytatem

SebastianZ2 napisał:
ale w sumie jakby nei patrzec : firma X wynajmuje pracownikowi Kowalski mieszkanie by mial gdzi emieszkac
pracownik kowalski poznaje majewska i mieszkaja u niej razem
kowalski wynajmuje iksinskiemu mieszkanie ktore wynajmuje dla niego firma czerpiac z tego kozysci majatkowe
kowalski opie.....la swoja firme na kase narazajac ja na zbyteczny wydatek
To nie jest zbyteczny wydatek. Dla Kowalskiego takie mieszkanie jest dodatkowym przychodem. Mógłby wręcz poprosić firmę, by zamiast mieszkania, dała mu tę kasę do ręki. A jeśli woli mieszkanie, które może na jakiś czas podnająć to jego sprawa. Firma na tym nie traci.
Rozumiem, że jakby mieszkanie stało puste, to byłoby OK?

Dla prezesa firmy, zawsze liczy się koszt brutto pracownika. Nie obchodzi go, czy płaci na mieszkanie, samochód, czy do ręki. Liczy się całościowa suma. Jeśli więc firma coś daje pracownikowi bezwarunkowo, to jest to do jego całkowitego rozporządzania.
_________________
CHCESZ WSPOMÓC FORUM ORAZ ICELAND.PL? WPŁAĆ DATEK!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
O.E.
Opiekun Forum
Dołączył: 03 Lut 2004
Posty: 2622
Skąd: Pl. Od Słońca 3/Europa
PostWysłany: 28 Lis 2008, 4:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

rob4l napisał:
Obiektywnym okiem patrzac na polemike mjkl z sjb jedno moge zauwazyc. Sjb najpierw wystapil w roli krytykanta formy i jezyka uzywanego przez mjkl, pozniej mjkl zlagodzil jezyk a sjb zaczal go delikatnie lzyc groteskowymi epitetami. Mjkl nie pozostal dluzny i pominal forme "Pan", a w rezultacie sjb zamiast sprobowac rzeczowo odpowiedziec na przytoczone argumenty, mowiac jezykiem kolokwialnym "strzelil focha" i obrazil sie po raz kolejny.
Ja myślę, że masz częściowo rację. Ale ty również idziesz drogą emocji i stąd takie nieco pejoratywne sformułowania jak "strzelanie focha".

Jeśli pojęcie "elita" nie jest tylko pustym frazesem. Jeśli istnieje taka grupa, to Pan profesor na pewno do niej należy. Więc ja się nie dziwię, że zajmuje pewne stanowisko i dyskutuje z pewnego poziomu. Czy to są fochy czy też rzeczywiste zmęczenie dyskusją, to trudno powiedzieć. Z pewnością obie strony atakują się kuksańcami. Myślę, że o ile mjkl jest odporny na taki boks, to Pan Profesro już może być mniej sprawnym bokserem, bo jednak ludzie elit dyskutują na nieco innym poziomie i w nieco innej formie.
Forma dyskusji z mjkl jest trudna i męcząca, szczególnie dla kogoś, kto nie jest przyzwyczajony do takiego języka.
Forma oczywiście nie jest wazniejsza od treści, ale może być jej podkreśleniem. Forma jest jak mowa ciała.
Gdyby ktoś pisał tu po chińsku albo ciągiem bez spacji i przecinków to też trudno by się rozmawiało i miałoby się wrażenie, że druga strona wygłupia się tylko, bo specjalnie dobiera taką formę wypowiedzi, by zmęczyć czytelnika.



Cytat:
Sadzilem, ze madra, dojrzala glowa ma wiecej do powiedzenia w owym sporze i na przytoczone argumenty, jakkolwiek by one nie byly smieszne, czy tez sprzeczne z filozofia sjb, udzieli jakichs madrych wyjasnien.
Wiesz, czasami, gdy mamy do czynienia z chamstwem (lub nam się tak wydaje) lepiej zignorować takiego człowieka, niż wdawać się z nim w dyskusję.
W końcu po co ta dyskusja? Mjkl powysyłał pisma do urzędów, agentur, prokuratur i pewnie sądów, więc one załatwią ten problem, a nie my tutaj. Poczekajmy co się urodzi. Mjkl będzie nas informował, miejmy nadzieję, że również wtedy, gdy przegra...


Cytat:
Do prawdy zadziwila mnie tez panska argumentacja, ze nie obchodzi Pana ile kto zarabia w konsulacie i jaki jest stan ich finansow - do licha - przeciez, to sa pieniadze Polakow, ktorzy czestokroc za marne pieniadze pracuja w kraju, by ze swych podatkow utrzymywac wszelkiej masci urzednikow. Czlowieka-autorytetu wsrod ttejszej Polonii nie obchodzi jak sa wydawane publiczne pieniadze Polaków???
Chyba nie zrozumiałeś tego tekstu. Ja też nie wiem czy rozumiem, ale wydaje mi się, że należy odczytać to tak: "nie interesują mnie groszowe przekręty, dopóki konsulat spełnia swe najważniejsze funkcje - od tych groszowych przekrętów są odpowiednie urzędy". Może to nadinterpretacja, ale może Pan Profesor nie wydaje się być osobą, która zgadza się na korupcję. To chyba oczywiste.


Cytat:
Popieram mjkla w calej rozciaglosci, za probe ukazania konsulatu w przejrzystym swietle.
Ja też popierałem, ale mam coraz więcej wątpliwości, czy światło przyłożone do tego flakonu samo w sobie nie jest już zabarwione. Niektóre informacje, zwłaszcza z życia prywatnego, czy jakieś zabawy życiorysem, wydają się nadużyciem, jakąś prywatną vendettą... ale to tylko moje odczucie.
_________________
CHCESZ WSPOMÓC FORUM ORAZ ICELAND.PL? WPŁAĆ DATEK!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
viking
User bywa złośliwy, IGNORUJ takie posty!
Dołączył: 22 Sie 2005
Posty: 1902
Skąd: Reykjavik
PostWysłany: 28 Lis 2008, 14:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
To nie jest zbyteczny wydatek. Dla Kowalskiego takie mieszkanie jest dodatkowym przychodem. Mógłby wręcz poprosić firmę, by zamiast mieszkania, dała mu tę kasę do ręki. A jeśli woli mieszkanie, które może na jakiś czas podnająć to jego sprawa. Firma na tym nie traci.


O.E. może tak jest w prywatnym biznesie, ale też nie do końca.
Jak by nie było Pan Konsul, Poseł, Senator itd.... są utrzymywani z pieniędzy podatnika i drażniące jest to że urzędnikowi państwowemu jest wynajmowane z tych że podatków mieszkanie a on w nim nie mieszka tylko je komuś wynajmuje i nie odprowadza od tego "dodatkowego wynagrodzenia" jak to nazwałeś podatku. W budżetówce wręcz jest to zabronione.
_________________
Bardzo niewielu mężczyzn posiada klucz do serca kobiety, pozostali obywają się wytrychem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
O.E.
Opiekun Forum
Dołączył: 03 Lut 2004
Posty: 2622
Skąd: Pl. Od Słońca 3/Europa
PostWysłany: 28 Lis 2008, 19:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

viking napisał:
O.E. może tak jest w prywatnym biznesie, ale też nie do końca.
Tak jest w każdym biznesie. A prywatny czy państwowy to nei ma różnicy. Jeśli pracodawca przewiduje dodatek na mieszkanie, to nie ma znaczenia, czy MSZ wypłaci ten dodatek w gotówce czy da mieszkanie. Jest to forma wynagrodzenia i można z nią robić co się żywnie podoba.



Cytat:
Jak by nie było Pan Konsul, Poseł, Senator itd.... są utrzymywani z pieniędzy podatnika i drażniące jest to że urzędnikowi państwowemu jest wynajmowane z tych że podatków mieszkanie a on w nim nie mieszka
Zgadzam się, że może to być drażniące. Ale taki jego przywilej, że najprawdopodobniej ma wolną rekę do zarządzania tym mieszkaniem.

To trochę tak jakbyśmy narzekali, że urzednika zarabia za dużo, bo zamiast zużyć pieniądze na zwykłe ludzkie potrzeby, urzednik odłożył sporą sumkę i kupił mieszkanie i teraz je wynajmuje z zyskiem...


Cytat:
i nie odprowadza od tego "dodatkowego wynagrodzenia" jak to nazwałeś podatku. W budżetówce wręcz jest to zabronione.
I to jest kluczowa kwestia do sprawdzenia. Rozmawiajmy o łamaniu prawa, a nie o tym, że drażni nas czyjeś bogactwo.
A jeśli ktoś łamie prawo to mamy moralny obowiązek donieść inspekcji podatkowej, bo ktoś kto nie płaci podatków okrada wszystkich innych współobywateli.
_________________
CHCESZ WSPOMÓC FORUM ORAZ ICELAND.PL? WPŁAĆ DATEK!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
stan

Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 760
PostWysłany: 28 Lis 2008, 19:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O.E. napisał:
viking napisał:
O.E. może tak jest w prywatnym biznesie, ale też nie do końca.
Tak jest w każdym biznesie. A prywatny czy państwowy to nei ma różnicy. Jeśli pracodawca przewiduje dodatek na mieszkanie, to nie ma znaczenia, czy MSZ wypłaci ten dodatek w gotówce czy da mieszkanie. Jest to forma wynagrodzenia i można z nią robić co się żywnie podoba.


tu sie mylisz. jakie prawa do takiego mieszkania ma osoba w nim mieszkajaca? nie jest ani wlascicielem, ani najemca (firma najmuje dla niego lokal, ona podpisala umowe z wlascicielem). zgodnie z prawem nie moze wynajac takiego mieszkania, bo niby jako kto by sie mial tam sie na umowie wynajmu podpisac? to jest tak jak ja bym ludziom zaczal wynajmowac reykjavickie pustostany. takie same mam do nich prawa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
O.E.
Opiekun Forum
Dołączył: 03 Lut 2004
Posty: 2622
Skąd: Pl. Od Słońca 3/Europa
PostWysłany: 28 Lis 2008, 20:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

stan napisał:
tu sie mylisz. jakie prawa do takiego mieszkania ma osoba w nim mieszkajaca? nie jest ani wlascicielem, ani najemca (firma najmuje dla niego lokal, ona podpisala umowe z wlascicielem).
I tu Ty się mylisz. Jedna umowa najmu nie przeszkadza tworzyć następnej z podnajmecą. Urząd może wynajmować na siebie, a może też tylko płącić dodatek urzednikowi, a mieszkanie jest na niego. Gdy urząd wynajmuje mieszkanie to podnajmuje je na podstawie umowy lub przydzialu lub innego tytułu prawnego urzędnikowi.
Jeśli w tej umowie podnajmu nie ma obostrzeń, to urzednik jest całkowitym dysponentem mieszkania. Może tam mieszkać sam lub z masażystką, która za możliwość mieszkania odpłaca się masażem.
Może mieszkać z żoną, która za możliwość mieszkania odpłaca się opieką, gotowaniem, praniem itd. Wcale nie trzeba dalej podnajmowac, by mieć korzyści z mieszkania. A Was kłuje tylko to, że ktoś ma zyski finansowe. Jakby mieszkał tam z rodziną, to by było OK.


Cytat:
zgodnie z prawem nie moze wynajac takiego mieszkania, bo niby jako kto by sie mial tam sie na umowie wynajmu podpisac?
Jako dysponent, jako podnajemca. Jest wiele tytułów prawnych.

Cytat:
to jest tak jak ja bym ludziom zaczal wynajmowac reykjavickie pustostany. takie same mam do nich prawa.
Gdyby te pustostany były w zarządzie twoim lub twojej firmy, to mógłbyś to robić.
_________________
CHCESZ WSPOMÓC FORUM ORAZ ICELAND.PL? WPŁAĆ DATEK!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
stan

Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 760
PostWysłany: 28 Lis 2008, 20:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O.E. napisał:
I tu Ty się mylisz. Jedna umowa najmu nie przeszkadza tworzyć następnej z podnajmecą. Urząd może wynajmować na siebie, a może też tylko płącić dodatek urzednikowi, a mieszkanie jest na niego.


"moze, moze, moze", a rownie dobrze moze inaczej, a my mozemy sobie gdybac język

to jak tak gdybamy to moge pogdybac ze skoro lokal jest wynajety od islandzczzyka to zrobili to zgodnie z islandzkim prawem ktore w 11 punkcie umowy najmu mowi 'Leigjanda er óheimilt að framselja leigurétt sinn eða framleigja hið leigða húsnæði án samþykkis leigusala' czyli, ze najemca nie ma prawa do podnajmowania mieszkania komus nastepnemu.

pozatym cala ta dyskusja zmierza w jakims dziwnym kierunku Smile
jeszcze pewnie dwa miesiace bedziecie to walkowac, a rozwazania wasze sa funta klakow nie warte, bo sobie wlasnie wszyscy gdybacie.

jesli jest jakas sprawa to bym ja zglosil, do odpowiedniej instytucji, dodatkowo w mainstreamowych mediach naglosnil, by sprawie przypadkiem lba nie ukrecono i tyle. a tak to bedziecie sobie gdybac, co poglebia moje wrazenie ze zadnej sprawy tak na prawde nie ma.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mjkl

Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 2912
PostWysłany: 28 Lis 2008, 22:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sprawa sie troche rozmywa przez takie a nie inne moderowanie i z czasem dyskusja kontynuowana bedzie pewnie gdzies indziej. podany juz byl link, gdzie, jednak post z nim zostal skasowany. podobnie jak pare innych.

przeciaga sie to tez troche w czasie z uwagi na taka a nie inna szybkosc/czestotliwosc reakcji konsulatu i msz'u, ktorym z wiadomych wzgledow zalezy na zwloce. ale do wszystkiego dojdziemy...

archiwum dyskusji - posty sprzed moderacji sa tutaj: http://n-iceland.org/konsulat.php
_________________
"It's nice to be important, but it's more important to be nice", HFV, 1980-2011
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
O.E.
Opiekun Forum
Dołączył: 03 Lut 2004
Posty: 2622
Skąd: Pl. Od Słońca 3/Europa
PostWysłany: 28 Lis 2008, 23:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

stan napisał:
"moze, moze, moze", a rownie dobrze moze inaczej, a my mozemy sobie gdybac język
No bo cały ten wątek to gdybanie.
Warto jednak wszędzie wstawić to "gdyby".


Cytat:
zgodnie z islandzkim prawem ktore w 11 punkcie umowy najmu mowi 'Leigjanda er óheimilt að framselja leigurétt sinn eða framleigja hið leigða húsnæði án samþykkis leigusala' czyli, ze najemca nie ma prawa do podnajmowania mieszkania komus nastepnemu.
Nie wiem czy to islandzkie prawo czy tylko jeden z możliwych wzorów umów najmu. A są z pewnością różne. W końcu właściel lokalu ma prawo zgodzić się na podnajem.
Czasem najemcą jest agencja, która zarządza nieruchomością w imieniu właściciela, no i podnajmuje poszczególne lokale najemcom ostatecznym.
Modeli umów z pewnością jest wiele.

Cytat:
jesli jest jakas sprawa to bym ja zglosil, do odpowiedniej instytucji, dodatkowo w mainstreamowych mediach naglosnil, by sprawie przypadkiem lba nie ukrecono i tyle. a tak to bedziecie sobie gdybac, co poglebia moje wrazenie ze zadnej sprawy tak na prawde nie ma.
No i ja się zgadzam z tym twierdzeniem. Smile
_________________
CHCESZ WSPOMÓC FORUM ORAZ ICELAND.PL? WPŁAĆ DATEK!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
O.E.
Opiekun Forum
Dołączył: 03 Lut 2004
Posty: 2622
Skąd: Pl. Od Słońca 3/Europa
PostWysłany: 28 Lis 2008, 23:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mjkl napisał:
sprawa sie troche rozmywa przez takie a nie inne moderowanie i z czasem dyskusja kontynuowana bedzie pewnie gdzies indziej. podany juz byl link, gdzie, jednak post z nim zostal skasowany. podobnie jak pare innych.
Jakie posty są kasowane:
a) off-topikujące
b) o życiu prywatnym urzędnika tego czy tamtego (zwłaszcza te informacje, które mają charakter wyśmiewania się z rzeczy ogólnie legalnych i niepotrzebnych w tej dyskusji o konsulacie)

Jeszcze raz powtarzam, to czy ktoś był harcerzem, czy członkiem stowarzyszenia monarchistycznego, to nie ma znaczenia w sprawie czy dany człowiek jest dobrym urzędnikiem.
A my nie jesteśmy szmatławcem (choć niektórzy tak myślą) i nie nabijamy się z ludzi, by zrobić im krzywdę.

Uprzedzałem, że takie nijakie oskarżenia o nie-wiadomo-co będą kasowane. Pozostają tu tylko rzeczowe fakty.

Zauważ mjkl, że na jednej ze swoich stron umieściłeś tylko same suche kopie pism. I to są właśnie fakty. O tym można rozmawiać.
A nie o tym, którą ręką ktoś zapina rozporek.

Nie cenzurujemy wypowiedzi mądrych, tylko wypowiedzi złośliwe.
A ponieważ robisz screenshoty, więc zainteresowani sami mogą ocenić, czy to czego tu brakuje jest rzeczywiście takie ważne dla dyskusji.

Konsul nie jest politykiem wybieranym w wyborach (a może szkoda), więc nie ma potrzeby eksponowania jego życiorysu.
Taki życiorys można przesłać jego zwierzchnikom, bo to może im pomóc w ocenie przydatności człowieka do urzędu.

Gdybyś chociaż mjkl podawał te fakty na sucho, to jeszcze można by to rozumieć jako rodzaj zbiorczej biografii. Ale ty wyśmiewasz się i kpisz z rzeczy normalnych i legalnych. Gdyby urzędnik należał do klubu ornitologicznego, to mam wrażenie, że też byś to użył, by go wyśmiać.
Poza tym, czasem dla równowagi podałbyś jakiś fakt z życia urzędnika, który świadczy, że jest kompetentnym lub dobrym człowiekiem. Ale ty śmiejesz się z sukcesów, a ewentualne wpadki wyolbrzymiasz. Nie podoba mi się brak obiektywizmu w twych wypowiedziach. ten brak powoduje, że psujesz swój własny plan uczynienia transparentnym zycia urzędu.
Wyluzuj trochę, popatrz na wszystko z boku i bądź bardziej obiektywny i mniej złośliwy.

Wysłałem Ci na priva więcej argumentów i nie chciałbym się tu już powtarzać.
_________________
CHCESZ WSPOMÓC FORUM ORAZ ICELAND.PL? WPŁAĆ DATEK!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Grazyna

Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1205
Skąd: Islandia
PostWysłany: 29 Lis 2008, 8:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja ostatnio rozmawiałam telefonicznie z pracownicą konsulatu i powiem,że była nie tylko kompetentna ale i bardzo miła. Udzieliła mi wyczerpujących wypowiedzi idt.
_________________
Brunetka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
rob4l
Zablokowany z powodu dublowania ogłoszeń
Dołączył: 12 Gru 2006
Posty: 191
Skąd: Stąd! Hafnarfirdi!
PostWysłany: 29 Lis 2008, 16:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O.E. napisał:
O tym można rozmawiać.
A nie o tym, którą ręką ktoś zapina rozporek.


O.E. bez urazy ale ciagle dywagujesz, rozmyslasz, gdybasz, hipotetyzujesz i wysnuwasz tak cudaczne hipotezy, ze naprawde jak to czytam to mam wrazenie, ze jestes jakims przeintelektualizowanym chlopcem, ktory zamiast koncetrowac sie na faktach, zawsze wszystko tak roztrzasnie, ze w zasadzie powstaje 10 watkow pobocznych i do niczego to nie prowadzi.
Ponadto zabawnym jest, iz zawsze gdzies tam w tych Twoich rozwazaniach przewinie sie jakis watek agencji towarzyskiej, masazystki czy zapinanego rozporka. Moze masz z czyms problem, a moze niespelniony jestes seksualnie?Smile

A co do watku podnajmu mieszkania, ktore nalezy sie konsulowi to zwykla ludzka przyzwoitosc i nnormy moralne nakazuja nie czerpac dodatkowych korzysci z dobr finansowanych przez narod.
Idac twoim tokiem rozumowania rownie dobrze moglbys powiedziec, ze jesli polityk dostaje sluzbowa lancie czy obecnie pewnie bmw to moze po godzinach w sejmie zaczac nia wozic ludzi jako w ramach swiadczenia uslug taxi. Podobna glupota.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
viking
User bywa złośliwy, IGNORUJ takie posty!
Dołączył: 22 Sie 2005
Posty: 1902
Skąd: Reykjavik
PostWysłany: 29 Lis 2008, 19:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Albo Prezydent wynajmować Pałac Prezydencki na imprezy integracyjne.
_________________
Bardzo niewielu mężczyzn posiada klucz do serca kobiety, pozostali obywają się wytrychem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ja_to_ja

Dołączył: 01 Sty 2008
Posty: 25
Skąd: Reykjavik
PostWysłany: 30 Lis 2008, 21:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Modeli umów z pewnością jest wiele


to jest Islandia, model "z pewnością" jest jeden.

btw: słowotok a nie dyskusja, męczące.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mjkl

Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 2912
PostWysłany: 5 Gru 2008, 2:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O.E. napisał:
mjkl napisał:
sprawa sie troche rozmywa przez takie a nie inne moderowanie i z czasem dyskusja kontynuowana bedzie pewnie gdzies indziej. podany juz byl link, gdzie, jednak post z nim zostal skasowany. podobnie jak pare innych.
Jakie posty są kasowane:
a) off-topikujące
b) o życiu prywatnym urzędnika tego czy tamtego (zwłaszcza te informacje, które mają charakter wyśmiewania się z rzeczy ogólnie legalnych i niepotrzebnych w tej dyskusji o konsulacie)

Jeszcze raz powtarzam, to czy ktoś był harcerzem, czy członkiem stowarzyszenia monarchistycznego, to nie ma znaczenia w sprawie czy dany człowiek jest dobrym urzędnikiem.
A my nie jesteśmy szmatławcem (choć niektórzy tak myślą) i nie nabijamy się z ludzi, by zrobić im krzywdę.


ma znaczenie. tak samo jak fakt, ze konsul prosi innych o zalatwienie czegos tam ze mna. czy to nie wystawia jakiegos swiadectwa o osobie bedacej kierownikiem polskiej placowki dyplomatycznej? czy to, ze koles cytuje antysemickie teksty, jest czlonkiem srednio fajnej organizacji tez jest bez znaczenia jakim dyplomata jest? gdyby spal z meinkampf pod poduszka czy czyms z irvinga to tez byloby bez znaczenia?

O.E. napisał:
Uprzedzałem, że takie nijakie oskarżenia o nie-wiadomo-co będą kasowane. Pozostają tu tylko rzeczowe fakty.


napisz wprost, ze zostaje to co ci pasuje. ;]

O.E. napisał:
Zauważ mjkl, że na jednej ze swoich stron umieściłeś tylko same suche kopie pism. I to są właśnie fakty. O tym można rozmawiać.
A nie o tym, którą ręką ktoś zapina rozporek.


slabo ci ida porownania. umiejetnosci rozwiazywania konfliktow, tym bardziej przez dyplomate, raczej nie da sie porownac do lewo czy praworecznego zapinania rozporka. przedstawilem fakt, jak konsul sikorski radzi sobie jako dyplomata, co prawda w szyderczej i zabawnej formie, ale ty to skasowales. & podejrzewam, ze nie za forme. ;]

O.E. napisał:
Nie cenzurujemy wypowiedzi mądrych, tylko wypowiedzi złośliwe.
A ponieważ robisz screenshoty, więc zainteresowani sami mogą ocenić, czy to czego tu brakuje jest rzeczywiście takie ważne dla dyskusji.


moga. ale czy im sie chce sprawdzac i porownywac? mi samemu nie chcialo sie, a chyba jestem w sprawe dosc mocno zaangazowany, sprawdzac co powycinales w tym temacie. nudne to sie robi...

O.E. napisał:
Konsul nie jest politykiem wybieranym w wyborach (a może szkoda), więc nie ma potrzeby eksponowania jego życiorysu.
Taki życiorys można przesłać jego zwierzchnikom, bo to może im pomóc w ocenie przydatności człowieka do urzędu.


eksponowania zyciorysu? czy raczej eksponowania faktow/wydarzen z okresu dzialalnosci m sikorskiego jako 'konsula', potem 'konsula generalnego' az w koncu kierownika konsulatu rp w reykjaviku.

O.E. napisał:
Gdybyś chociaż mjkl podawał te fakty na sucho, to jeszcze można by to rozumieć jako rodzaj zbiorczej biografii. Ale ty wyśmiewasz się i kpisz z rzeczy normalnych i legalnych. Gdyby urzędnik należał do klubu ornitologicznego, to mam wrażenie, że też byś to użył, by go wyśmiać.


rzecza normalna jest gdy dyplomata rozmawia z moimi znajomymi proszac o interwencje w swojej sprawie. proszac, zebym dal mu spokoj bo jeszcze mu kariere zrujnuje.

O.E. napisał:
Poza tym, czasem dla równowagi podałbyś jakiś fakt z życia urzędnika, który świadczy, że jest kompetentnym lub dobrym człowiekiem. Ale ty śmiejesz się z sukcesów, a ewentualne wpadki wyolbrzymiasz. Nie podoba mi się brak obiektywizmu w twych wypowiedziach. ten brak powoduje, że psujesz swój własny plan uczynienia transparentnym zycia urzędu.
Wyluzuj trochę, popatrz na wszystko z boku i bądź bardziej obiektywny i mniej złośliwy.


ok. pozytywny fakt - wg wielu szczytem motoryzacyjnego gustu/klasy jest posiadanie/jezdzenie bmw. wszyscy pracownicy konsulatu maja sporo klasy zatem... no ale 2 sluzbowe tez sa. ciekaw jestem tylko czy to leasing czy zwykly kredyt. w sumie, tak czy inaczej, pewnie bedzie problem z jego splata... bo to, ze prywatne auto splaca msz rp to spoko, ale na umowie widnieje imie & nazwisko, a nie tylko msz rp. gdy ktos przestaje dla msz rp pracowac chyba raczej straci "dodatek" na miesieczna rate... ;] chyba, ze reszta zalogi pomoze... ale, co sie stanie jesli reszta zalogi rowniez straci ten "dodatek", albo bedzie musiala go oddac? ;]

w kwestii konsulatu jestem obiektywny. oceniam to co & jak sie w nim dzieje. a dzieje sie tak, ze to ciezko zignorowac nawet jak sie wnikac zacznie nieco, majac pare cyfr & zestawien ksiegowych przed oczami...

jestem bardzo wyluzowany. stad zlosliwosc pewnie. ;]

O.E. napisał:
Wysłałem Ci na priva więcej argumentów i nie chciałbym się tu już powtarzać.


powtarzasz sie. wiecej argumentow tam nie ma. troche wiekszy slowotok tylko. ;]

& to wszystko nie jest nerwowa nagonka. to proste ujawnianie pewnych faktow/mechanizmow & to co sie dzieje teraz, to sie nazywa ponoszenie konsekwnecji za wlasne czyny. btw oe do ciebie tez ktos dzwonil albo pisal? ;]
_________________
"It's nice to be important, but it's more important to be nice", HFV, 1980-2011
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Islandia :: Forum ICELAND.PL Strona Główna -> Pozostałe tematy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 12, 13, 14, 15  Następny
Strona 13 z 15

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



SIGN PETITION FOR TRAVELLING WITH PETS ON ICELAND!
Kuchnia Azjatycka: chińska, tajska, indyjska, japońska, wietnamska itd.
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Igloo Theme Version 1.0 :: Created By: Andrew Charron