| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz nastêpny temat |
| Autor |
Wiadomo¶æ |
| kinia676
| | Do³±czy³: 18 Sty 2010 | | Posty: 29 | | Sk±d: Reykjavik |
|
Wys³any: 27 Lut 2010, 22:11 Temat postu: |
|
|
kubutkowa dziękuje Ci bardzo, że mi to wytłumaczyłaś, teraz bynajmniej wiem co i jak myślę, że i inni na tej informacji skorzystają, jeszcze raz dziękuje  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| RainbowInTheDark
| | Do³±czy³: 05 Pa¼ 2009 | | Posty: 59 | |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 0:14 Temat postu: badanie |
|
|
| beatka:) napisa³: | Czesc Dziewczyny!
Dawno mnie tu nie bylo:) Przeczytalam Wasze posty i jestem zdumiona ile 'zachodu' (w pozytywnym znaczeniu) jest z tymi Naszymi Pociechami:) ale jednoczesnie nie moge sie doczekac 'zachodu' z Nasza Niunia:)
Dziewczyny w polowie marca mamy miec 1-wsze USG i pielegniarka wspominala cos o badaniu na zespol downa. Ale tak sobie przypominam, ze znajoma mowila cos o procentowym zagrozeniu dla dziecka.
Dlatego mam do Was pytanko czy te badanie jest obowiazkowe czy moge go odmowic?
Pozdrawiam |
to badanie nie jest obowiazkowe, nie trzeba jego robic. ja tez nie podchodzilam do tego badania, ze wzgledu na to, ze w mojej rodzinie i w rodzinie mojego chlopaka nie bylo zadnej osoby, ktora chorowala na cos podobnego, poza tym jezeli jestes mloda tzn przed 30. to nie ma zadnego ryzyka, ze dziecko bedzie chore. aha, takie badanie jest bardzo drogie, nikt nie zwraca pozniej ani czesci pieniedzy. moim zdaniem to strata i czasu i pieniedzy. Gdyby moje dziecko okazalo sie chore juz w brzuchu napewno nie mialabym serca usunac itp, wiadomo, ze jezeli wynik badania jest pozytywny (chodzi mi o zespol downa) to lekarze i tak z tym nic nie zrobia, nie jest to choroba uleczalna no i wyjscia sa wtedy dwa, wiadomo jakie. Moim zdaniem takie badanie nie jest do niczego potrzebne i nie ma co sie na zapas martwic, wiec stanowczo odradzam! pozdrawiam!!  _________________ I want out -- to live my life alone
I want out -- leave me be
I want out -- to do things on my own
I want out -- to live my life and to be free !!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| RainbowInTheDark
| | Do³±czy³: 05 Pa¼ 2009 | | Posty: 59 | |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 1:22 Temat postu: kolki |
|
|
| agnieszka33 napisa³: | | hej diewczyny czy ma któraś z was moze infacol odspszedac albo cos innego na kolki maluszkowi |
niestety kolek niczym nie da sie usunac, jedyne co mozna to tylko i wylacznie zlagodzic ich przebieg. Sama wiem, bo moje dziecko bardzo bolesnie to przechodzilo. Nasza polozna polecila nam Minifoam-mozna to nabyc w kazdej aptece bez recepty, podaje sie 10 kropelek na lyzeczce przed kazdym karmieniem. Ten preparacik dzilala w taki sposob, ze likwiduje duze 'czasteczki' powietrza, ktore dziecko polyka przy lapczywym jedzeniu. ja natomiast nie polecam tego, zainteresowani powinni przeczytac ulotke!! Z mojego doswiadczenia polecalabym stare metody: jezeli dziecko ma nagly atak kolki trzeba wziac je na rece, przytulic i masowac po brzuszku, mozna tez przylozyc ciepla pieluszke do brzuszka. Poza tym mozna podawac herbatki z kopru wloskiego lekko oslodzone glukoza (nie uzywac cukru!!), ale bardzo cieplych. Koper wloski powoduje, ze maluch wydala duzo gazow z organizmu no i wiadomo jest mu lzej. Trzeba tez pamietac o mleku-musi byc cieple, od zimnego dziecko moze bolec brzuszek! Oprocz tego mozna podawac herbatki z rumianku, nie wolno z nim jednak przesadzac!! taka herbatka dziala w sposob rozkurczajacy jelitka, ale tez wysusza, wiec z tym ostroznie!! Dodam jeszcze, ze jezeli dziecko ma kolki to mleko i picie maluszka powinno podawac sie w malenkich porcyjkach ale czesto, nie poganiac przy jedzeniu, bo w tym momencie lyka duzo powietrza, ktore pozniej przeklada sie na kolki. No i na koniec codziennie wieczorem kapac dziecko w cieplutkiej wodzie, masowac brzuszek itp, wiadomo, ze dziecko relaksuje sie podczas kapieli i uspokaja, no i lepiej spi!
chcialam tez przestrzec przed metodami islandzkich poloznych np:
*''jezeli dziecko placze, prezy sie z bolu z powodu kolek-nalezy podac mu minifoam i polozyc do lozeczka, troche poplacze i mu przejdzie!!''-kompletna bzdura! zreszta napisalam wyzej jak ja sobie z tym poradzilam;
*''nie nalezy kapac i zmieniac ubranka dziecka codziennie,-nie jest to potrzebne, bo jest male i sie nie brudzi, wystraczy raz lub 2 razy na tydzien, poza tym na jego skorze wytwarza sie warswta tluszczyku i bakterii, ktore swietnie chronia skore dziecka i uodparniaja na choroby skorne itp''- tutaj rowniez zaprzeczam, poniewaz dziecko codziennie sie poci, czesto ulewa mu sie mleko, herbatka, poza tym kapiel bardzo dobrze dziala na maluszka, o czym zreszta rowniez pisalam wyzej;
*''mozna wychodzic z dzieckiem tuz po urodzeniu na spacery, dziecko szybciej sie hartuje i lepiej toleruje temperature na dworze''-nic podobnego! dziecko po urodzeniu bardzo kocha ciepelko, nie ma jeszcze wystarczajacej tkanki tluszczowej, zeby bronic sie przed zimnem;
*''jezeli dziecko budzi sie w nocy do jedzenia co 2-3 godziny nie nalezy sie tym przejmowac, nie podawac mu mleka, tylko wode, wtedy szybciej nauczy sie , ze w nocy sie spi a nie je''-dziecko nie odroznia dnia od nocy, je tyle ile potrzebuje, ma jeszcze malutki zoladeczek, ktory nie jest w stanie pomiescic wystarczajacej ilosci pokarmu na cala noc...
no i moglabym tak wymieniac w nieskonczonosc i na kazdym kroku zaprzeczac ich wiedzy, niejednokrotnie zgasilam polozna moja wiedza-nie wiedziala jak zareagowac i nie potrafila zaprzeczyc, temu co jej przedstawilam, nie potrafila tez sie ''bronic''. nie mam pojecia, gdzie oni sie ksztalcili, jak widac te ich praktyki moglyby sie odbywac na zwierzetach, a nie na malych dzieciach. Aha, jeszcze jedna zabawna sytuacja mi sie przypominiala, podczas jednej z odwiedzin polozna zapytala sie mnie czy u nas w Polsce podaje sie dzieciom witamine D3 i czy w ogole mamy takie cos -zabila mnie tym pytaniem, nawet nie wiedzialam jak powinnam jej odpowiedziec: zasmiac sie w twarz czy moze tak subtelnie opier.... Dlatego tez przestrzegam mlode mamy przed tutejszymi poloznymi i lekarzami, ja wychowuje dziecko na swoj wlasny sposob i poki co maly swietnie sie rozwija, nie ma kolek, ma dopiero 3 miesiace, a juz prawie sam siedzi... a wiec powodzenia i cierpliwosci zycze!  _________________ I want out -- to live my life alone
I want out -- leave me be
I want out -- to do things on my own
I want out -- to live my life and to be free !!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| norbi261107
| | Do³±czy³: 16 Lut 2009 | | Posty: 298 | | Sk±d: reykjavik |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 1:53 Temat postu: |
|
|
| hmmm cos w tym co mowia te polozne jest, moja niunia kolek nie miala ale czasem opierala sie przed snem i plakusiala, nie potrafilam jej zostawic tak w lozeczku, ja kiedy karmilam moja coreczke w nocy nigdy nie wlaczalam tv, palila sie tylko mala lampka, bylo w domu cichutko, w dzien wiadomo, brzdekanie garow, tv, dzwoniacy telefon i szybko nauczylam malutka odruzniac dzien od nocy, jak skonczyla 2 msc przesypiala mi od 8 do 10 godz w nocy, bez karmienia!!!! ta woda w nocy to wcale nie taka glupia, urodzilam duze dziecko, blyskawicznie brzybierala na wadze, miala problemy z kupka, zatwardzenia, w nocy organizm inaczej pracuje, inaczej trawi i jak moja corka (bardzo zadko) budzila sie w nocy to dawalam wlasnie wode, jesli dziecko ladnie przybiera na wadze to warto sprobowac z ta woda, co innego jesli maluch ma niedowage. Co do kapieli to sa dzieci ktorym sie nie ulewa, jesli ubrane nie jest za cieplo to sie nie spoci a nawet jesli to ten pot jest inny, nie tylko na islandii jest moda na zadkie kapiele, w Polsce jak bylam potrzebowalam lekarza dla malej, wezwalam prywatnie ordynator odzialu noworodkow i ona tez mi mowila ze zbyt czesto kapie dziecko przez co ma wysuszona skorke. Mojej corce sie ulewalo praktycznie po kazdym karmieniu, poza tym to dziewczynka, wszystko bylo takioe malutkie, jak kupke zrobila to sie obawialam ze moze nie wyczyscilam jej dokoladnie i kapalam codziennie ale nie uwazam ze jesli matki kapia dziecko zadziej to cos zlego. Co do spacerow to urodzilam w listopadzie, po 2 tych zaczelam werandowac mala, zaczelam od stania z nia w drzwiach balkonowych kilka minutek, potem wyszlam troszke na balkon, na pierwszy dlugi spacer poszlysmy w styczniu i od tamtej pory jesli byla ladna pogoda moja mala spala na balkonie na kazdej drzemce, ubieralam ja odpowiednio i nie marzla, tak to lubila ze w zla pogode w dmu nie dawala nam sie uspac. Nie chorowala!!! Teraz ma ponad 2 latka i czesciej choruje ale moim zdaniem ma na cos alergie, przy ostatnie wizycie u lekarza on potwierdzil moje obawy a 10 marca idziemy do alergologa. Moim zdaniem kazda matka ma intuicje, kazda zna swoje dziecko i wie co dla niego najlepsze, rad osob madrych tez warto wysluchac ale na wszystko naniesc poprawke, kazde dziecko tez ma swoje upodobania. Najtrudniej jest z pierwszym skarbem bo uczymy sie wszystkiego razem z nim i wiem po sobie ze z kolejnym malenstwem wiele rzeczy zrobie zupelnie inaczej, pierwsze dziecko moze pod tym katem ma troche przechlapane ale za to ma mame i tate tylko dla siebie:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| mikolaj
| | Do³±czy³: 12 Kwi 2008 | | Posty: 462 | | Sk±d: Reykjavik |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 9:16 Temat postu: |
|
|
| norbi261107 napisa³: | | hmmm cos w tym co mowia te polozne jest, moja niunia kolek nie miala ale czasem opierala sie przed snem i plakusiala, nie potrafilam jej zostawic tak w lozeczku, ja kiedy karmilam moja coreczke w nocy nigdy nie wlaczalam tv, palila sie tylko mala lampka, bylo w domu cichutko, w dzien wiadomo, brzdekanie garow, tv, dzwoniacy telefon i szybko nauczylam malutka odruzniac dzien od nocy, jak skonczyla 2 msc przesypiala mi od 8 do 10 godz w nocy, bez karmienia!!!! ta woda w nocy to wcale nie taka glupia, urodzilam duze dziecko, blyskawicznie brzybierala na wadze, miala problemy z kupka, zatwardzenia, w nocy organizm inaczej pracuje, inaczej trawi i jak moja corka (bardzo zadko) budzila sie w nocy to dawalam wlasnie wode, jesli dziecko ladnie przybiera na wadze to warto sprobowac z ta woda, co innego jesli maluch ma niedowage. Co do kapieli to sa dzieci ktorym sie nie ulewa, jesli ubrane nie jest za cieplo to sie nie spoci a nawet jesli to ten pot jest inny, nie tylko na islandii jest moda na zadkie kapiele, w Polsce jak bylam potrzebowalam lekarza dla malej, wezwalam prywatnie ordynator odzialu noworodkow i ona tez mi mowila ze zbyt czesto kapie dziecko przez co ma wysuszona skorke. Mojej corce sie ulewalo praktycznie po kazdym karmieniu, poza tym to dziewczynka, wszystko bylo takioe malutkie, jak kupke zrobila to sie obawialam ze moze nie wyczyscilam jej dokoladnie i kapalam codziennie ale nie uwazam ze jesli matki kapia dziecko zadziej to cos zlego. Co do spacerow to urodzilam w listopadzie, po 2 tych zaczelam werandowac mala, zaczelam od stania z nia w drzwiach balkonowych kilka minutek, potem wyszlam troszke na balkon, na pierwszy dlugi spacer poszlysmy w styczniu i od tamtej pory jesli byla ladna pogoda moja mala spala na balkonie na kazdej drzemce, ubieralam ja odpowiednio i nie marzla, tak to lubila ze w zla pogode w dmu nie dawala nam sie uspac. Nie chorowala!!! Teraz ma ponad 2 latka i czesciej choruje ale moim zdaniem ma na cos alergie, przy ostatnie wizycie u lekarza on potwierdzil moje obawy a 10 marca idziemy do alergologa. Moim zdaniem kazda matka ma intuicje, kazda zna swoje dziecko i wie co dla niego najlepsze, rad osob madrych tez warto wysluchac ale na wszystko naniesc poprawke, kazde dziecko tez ma swoje upodobania. Najtrudniej jest z pierwszym skarbem bo uczymy sie wszystkiego razem z nim i wiem po sobie ze z kolejnym malenstwem wiele rzeczy zrobie zupelnie inaczej, pierwsze dziecko moze pod tym katem ma troche przechlapane ale za to ma mame i tate tylko dla siebie:) |
Zgadzam sie z toba, niektore ich metody sa dziwne ale tak jak napisalas mamy swoj rozom i mozna naniesc poprawki, znowu niektore sa calkiem fajne.np spanie dziecka na dworze. Moj synek nie spi na dworze bo nie mam odpowiedniego wozka ale za to codziennie jest na spacerze. Latwo lapie zapalenie ucha i napewno nie przez spacery. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| lampeczka
 | | Do³±czy³: 25 Sty 2009 | | Posty: 517 | |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 14:00 Temat postu: |
|
|
| mikolaj napisa³: | | norbi261107 napisa³: | | hmmm cos w tym co mowia te polozne jest, moja niunia kolek nie miala ale czasem opierala sie przed snem i plakusiala, nie potrafilam jej zostawic tak w lozeczku, ja kiedy karmilam moja coreczke w nocy nigdy nie wlaczalam tv, palila sie tylko mala lampka, bylo w domu cichutko, w dzien wiadomo, brzdekanie garow, tv, dzwoniacy telefon i szybko nauczylam malutka odruzniac dzien od nocy, jak skonczyla 2 msc przesypiala mi od 8 do 10 godz w nocy, bez karmienia!!!! ta woda w nocy to wcale nie taka glupia, urodzilam duze dziecko, blyskawicznie brzybierala na wadze, miala problemy z kupka, zatwardzenia, w nocy organizm inaczej pracuje, inaczej trawi i jak moja corka (bardzo zadko) budzila sie w nocy to dawalam wlasnie wode, jesli dziecko ladnie przybiera na wadze to warto sprobowac z ta woda, co innego jesli maluch ma niedowage. Co do kapieli to sa dzieci ktorym sie nie ulewa, jesli ubrane nie jest za cieplo to sie nie spoci a nawet jesli to ten pot jest inny, nie tylko na islandii jest moda na zadkie kapiele, w Polsce jak bylam potrzebowalam lekarza dla malej, wezwalam prywatnie ordynator odzialu noworodkow i ona tez mi mowila ze zbyt czesto kapie dziecko przez co ma wysuszona skorke. Mojej corce sie ulewalo praktycznie po kazdym karmieniu, poza tym to dziewczynka, wszystko bylo takioe malutkie, jak kupke zrobila to sie obawialam ze moze nie wyczyscilam jej dokoladnie i kapalam codziennie ale nie uwazam ze jesli matki kapia dziecko zadziej to cos zlego. Co do spacerow to urodzilam w listopadzie, po 2 tych zaczelam werandowac mala, zaczelam od stania z nia w drzwiach balkonowych kilka minutek, potem wyszlam troszke na balkon, na pierwszy dlugi spacer poszlysmy w styczniu i od tamtej pory jesli byla ladna pogoda moja mala spala na balkonie na kazdej drzemce, ubieralam ja odpowiednio i nie marzla, tak to lubila ze w zla pogode w dmu nie dawala nam sie uspac. Nie chorowala!!! Teraz ma ponad 2 latka i czesciej choruje ale moim zdaniem ma na cos alergie, przy ostatnie wizycie u lekarza on potwierdzil moje obawy a 10 marca idziemy do alergologa. Moim zdaniem kazda matka ma intuicje, kazda zna swoje dziecko i wie co dla niego najlepsze, rad osob madrych tez warto wysluchac ale na wszystko naniesc poprawke, kazde dziecko tez ma swoje upodobania. Najtrudniej jest z pierwszym skarbem bo uczymy sie wszystkiego razem z nim i wiem po sobie ze z kolejnym malenstwem wiele rzeczy zrobie zupelnie inaczej, pierwsze dziecko moze pod tym katem ma troche przechlapane ale za to ma mame i tate tylko dla siebie:) |
Zgadzam sie z toba, niektore ich metody sa dziwne ale tak jak napisalas mamy swoj rozom i mozna naniesc poprawki, znowu niektore sa calkiem fajne.np spanie dziecka na dworze. Moj synek nie spi na dworze bo nie mam odpowiedniego wozka ale za to codziennie jest na spacerze. Latwo lapie zapalenie ucha i napewno nie przez spacery. |
nie rozumiem....to jaki jest odpowiedni wózek żeby dziecko w nim spało???na podwórku??moja przez cały czas spała na podwórku po 3h nawet na balkonie teraz snieg i zimno to jej nie położe.kocyk gruby pod pleckami kombinezon i czasami kocyk do przykrycia.
aaaa kiedyś pisałam o jej policzkach.często myłam jej buzke chusteczkami pampesa po jedzonku.teraz przestałam i na policzkach ani śladu.buzka czysta |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| lampeczka
 | | Do³±czy³: 25 Sty 2009 | | Posty: 517 | |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 14:06 Temat postu: Re: badanie |
|
|
| RainbowInTheDark napisa³: | | beatka:) napisa³: | Czesc Dziewczyny!
Dawno mnie tu nie bylo:) Przeczytalam Wasze posty i jestem zdumiona ile 'zachodu' (w pozytywnym znaczeniu) jest z tymi Naszymi Pociechami:) ale jednoczesnie nie moge sie doczekac 'zachodu' z Nasza Niunia:)
Dziewczyny w polowie marca mamy miec 1-wsze USG i pielegniarka wspominala cos o badaniu na zespol downa. Ale tak sobie przypominam, ze znajoma mowila cos o procentowym zagrozeniu dla dziecka.
Dlatego mam do Was pytanko czy te badanie jest obowiazkowe czy moge go odmowic?
Pozdrawiam |
to badanie nie jest obowiazkowe, nie trzeba jego robic. ja tez nie podchodzilam do tego badania, ze wzgledu na to, ze w mojej rodzinie i w rodzinie mojego chlopaka nie bylo zadnej osoby, ktora chorowala na cos podobnego, poza tym jezeli jestes mloda tzn przed 30. to nie ma zadnego ryzyka, ze dziecko bedzie chore. aha, takie badanie jest bardzo drogie, nikt nie zwraca pozniej ani czesci pieniedzy. moim zdaniem to strata i czasu i pieniedzy. Gdyby moje dziecko okazalo sie chore juz w brzuchu napewno nie mialabym serca usunac itp, wiadomo, ze jezeli wynik badania jest pozytywny (chodzi mi o zespol downa) to lekarze i tak z tym nic nie zrobia, nie jest to choroba uleczalna no i wyjscia sa wtedy dwa, wiadomo jakie. Moim zdaniem takie badanie nie jest do niczego potrzebne i nie ma co sie na zapas martwic, wiec stanowczo odradzam! pozdrawiam!!  |
cyt. poza tym jezeli jestes mloda tzn przed 30. to nie ma zadnego ryzyka, ze dziecko bedzie chore.
to jest nieprawda.istnieje ryzyko.zawsze.sama znam taką kobietę która mino młodego wieku i żadnych podobnych chorób w rodznie z jednej strony i drugiej nie było urodziła dziecko z zespołem downa.i na pewno jest wiele takich przypadków
ale jeżeli kobieta nie chce robić takiego badania to niech nie robi.a że drogie to wiem bo zapłaciłam za nie 18.000masakra. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| nikita333
| | Do³±czy³: 23 Sty 2010 | | Posty: 86 | | Sk±d: NJARDVIK |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 15:00 Temat postu: Re: badanie |
|
|
| RainbowInTheDark napisa³: | | beatka:) napisa³: | Czesc Dziewczyny!
Dawno mnie tu nie bylo:) Przeczytalam Wasze posty i jestem zdumiona ile 'zachodu' (w pozytywnym znaczeniu) jest z tymi Naszymi Pociechami:) ale jednoczesnie nie moge sie doczekac 'zachodu' z Nasza Niunia:)
Dziewczyny w polowie marca mamy miec 1-wsze USG i pielegniarka wspominala cos o badaniu na zespol downa. Ale tak sobie przypominam, ze znajoma mowila cos o procentowym zagrozeniu dla dziecka.
Dlatego mam do Was pytanko czy te badanie jest obowiazkowe czy moge go odmowic?
Pozdrawiam |
to badanie nie jest obowiazkowe, nie trzeba jego robic. ja tez nie podchodzilam do tego badania, ze wzgledu na to, ze w mojej rodzinie i w rodzinie mojego chlopaka nie bylo zadnej osoby, ktora chorowala na cos podobnego, poza tym jezeli jestes mloda tzn przed 30. to nie ma zadnego ryzyka, ze dziecko bedzie chore. aha, takie badanie jest bardzo drogie, nikt nie zwraca pozniej ani czesci pieniedzy. moim zdaniem to strata i czasu i pieniedzy. Gdyby moje dziecko okazalo sie chore juz w brzuchu napewno nie mialabym serca usunac itp, wiadomo, ze jezeli wynik badania jest pozytywny (chodzi mi o zespol downa) to lekarze i tak z tym nic nie zrobia, nie jest to choroba uleczalna no i wyjscia sa wtedy dwa, wiadomo jakie. Moim zdaniem takie badanie nie jest do niczego potrzebne i nie ma co sie na zapas martwic, wiec stanowczo odradzam! pozdrawiam!!  |
nie zgodzę się z tobą tu nie tylko chodzi o zespół downa a także o to ile przyszła mama ma lat ,niżej masz choroby które można wykryć dzięki temu badaniu
Zespoły wad przebiegające ze zwiększeniem NT
Niektóre zespoły wad, w których obserwuje się zwiększenie przezierności karkowej:
* trisomia 10
* zespół Pätaua
* trisomia 15
* trisomia 16
* zespół Edwardsa
* zespół Downa
* trisomia 22
* trisomia X
* tetrasomia 12p
* zespół Cornelii de Lange
* zespół Noonan
* zespół Turnera
* zespół Smitha-Lemliego-Opitza
* zespół Jouberta
* zespół ektrodaktylii-dysplazji ektodermalnej
* zespół mnogich płetwistości
* zespół Frynsa |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| nikita333
| | Do³±czy³: 23 Sty 2010 | | Posty: 86 | | Sk±d: NJARDVIK |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 15:05 Temat postu: Re: badanie |
|
|
| lampeczka napisa³: | | RainbowInTheDark napisa³: | | beatka:) napisa³: | Czesc Dziewczyny!
Dawno mnie tu nie bylo:) Przeczytalam Wasze posty i jestem zdumiona ile 'zachodu' (w pozytywnym znaczeniu) jest z tymi Naszymi Pociechami:) ale jednoczesnie nie moge sie doczekac 'zachodu' z Nasza Niunia:)
Dziewczyny w polowie marca mamy miec 1-wsze USG i pielegniarka wspominala cos o badaniu na zespol downa. Ale tak sobie przypominam, ze znajoma mowila cos o procentowym zagrozeniu dla dziecka.
Dlatego mam do Was pytanko czy te badanie jest obowiazkowe czy moge go odmowic?
Pozdrawiam |
to badanie nie jest obowiazkowe, nie trzeba jego robic. ja tez nie podchodzilam do tego badania, ze wzgledu na to, ze w mojej rodzinie i w rodzinie mojego chlopaka nie bylo zadnej osoby, ktora chorowala na cos podobnego, poza tym jezeli jestes mloda tzn przed 30. to nie ma zadnego ryzyka, ze dziecko bedzie chore. aha, takie badanie jest bardzo drogie, nikt nie zwraca pozniej ani czesci pieniedzy. moim zdaniem to strata i czasu i pieniedzy. Gdyby moje dziecko okazalo sie chore juz w brzuchu napewno nie mialabym serca usunac itp, wiadomo, ze jezeli wynik badania jest pozytywny (chodzi mi o zespol downa) to lekarze i tak z tym nic nie zrobia, nie jest to choroba uleczalna no i wyjscia sa wtedy dwa, wiadomo jakie. Moim zdaniem takie badanie nie jest do niczego potrzebne i nie ma co sie na zapas martwic, wiec stanowczo odradzam! pozdrawiam!!  |
cyt. poza tym jezeli jestes mloda tzn przed 30. to nie ma zadnego ryzyka, ze dziecko bedzie chore.
to jest nieprawda.istnieje ryzyko.zawsze.sama znam taką kobietę która mino młodego wieku i żadnych podobnych chorób w rodznie z jednej strony i drugiej nie było urodziła dziecko z zespołem downa.i na pewno jest wiele takich przypadków
ale jeżeli kobieta nie chce robić takiego badania to niech nie robi.a że drogie to wiem bo zapłaciłam za nie 18.000masakra. |
Lampeczka ma rację nie wiek świadczy o występowaniu choroby
Ryzyko wystąpienia zespołu Downa
Zestawienie pokazuje wiek i szansę wystąpienia ciąży z zespołem Downa:
20 lat – 1/1667 ciąż
22 lata – 1/1429 ciąż
24 lata – 1/1250 ciąż
26 lat – 1/1176 ciąż
28 lat – 1/1111 ciąż
30 lat – 1/952 ciąże
31 lat – 1/909 ciąż
32 lata – 1/769 ciąż
33 lata – 1/602 ciąże
34 lata – 1/485 ciąż
35 lat – 1/387 ciąż
36 lat – 1/289 ciąż
37 lat – 1/224 ciąże
38 lat – 1/173 ciąże
39 lat – 1/136 ciąż
40 lat – 1/106 ciąż
41 lat – 1/82 ciąże
42 lata – 1/63 ciąże
43 lata – 1/49 ciąż
44 lata – 1/38 ciąż
45 lat – 1/30 ciąż
46 lat – 1/23 ciąże
47 lat – 1/18 ciąż
48 lat – 1/14 ciąż
49 lat – 1/11 ciąż
Lampeczko strasznie dużo zapłaciłaś za to badanie ,mnie w zeszłym roku kosztowało ono 5 tyś ,może nie miałaś ubezpieczenia że tyle zapłaciłaś? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| jenny83
| | Do³±czy³: 04 Cze 2009 | | Posty: 88 | |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 15:05 Temat postu: |
|
|
| Lampeczka 18 tys zapalcilas za to usg!!!Dziwne ja 5 tygodni temu zapalcilam 8,5 tys az takie rozbiarznosci!!!szok |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| nikita333
| | Do³±czy³: 23 Sty 2010 | | Posty: 86 | | Sk±d: NJARDVIK |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 15:19 Temat postu: Re: kolki |
|
|
| RainbowInTheDark napisa³: | | agnieszka33 napisa³: | | hej diewczyny czy ma któraś z was moze infacol odspszedac albo cos innego na kolki maluszkowi |
niestety kolek niczym nie da sie usunac, jedyne co mozna to tylko i wylacznie zlagodzic ich przebieg. Sama wiem, bo moje dziecko bardzo bolesnie to przechodzilo. Nasza polozna polecila nam Minifoam-mozna to nabyc w kazdej aptece bez recepty, podaje sie 10 kropelek na lyzeczce przed kazdym karmieniem. Ten preparacik dzilala w taki sposob, ze likwiduje duze 'czasteczki' powietrza, ktore dziecko polyka przy lapczywym jedzeniu. ja natomiast nie polecam tego, zainteresowani powinni przeczytac ulotke!! Z mojego doswiadczenia polecalabym stare metody: jezeli dziecko ma nagly atak kolki trzeba wziac je na rece, przytulic i masowac po brzuszku, mozna tez przylozyc ciepla pieluszke do brzuszka. Poza tym mozna podawac herbatki z kopru wloskiego lekko oslodzone glukoza (nie uzywac cukru!!), ale bardzo cieplych. Koper wloski powoduje, ze maluch wydala duzo gazow z organizmu no i wiadomo jest mu lzej. Trzeba tez pamietac o mleku-musi byc cieple, od zimnego dziecko moze bolec brzuszek! Oprocz tego mozna podawac herbatki z rumianku, nie wolno z nim jednak przesadzac!! taka herbatka dziala w sposob rozkurczajacy jelitka, ale tez wysusza, wiec z tym ostroznie!! Dodam jeszcze, ze jezeli dziecko ma kolki to mleko i picie maluszka powinno podawac sie w malenkich porcyjkach ale czesto, nie poganiac przy jedzeniu, bo w tym momencie lyka duzo powietrza, ktore pozniej przeklada sie na kolki. No i na koniec codziennie wieczorem kapac dziecko w cieplutkiej wodzie, masowac brzuszek itp, wiadomo, ze dziecko relaksuje sie podczas kapieli i uspokaja, no i lepiej spi!
chcialam tez przestrzec przed metodami islandzkich poloznych np:
*''jezeli dziecko placze, prezy sie z bolu z powodu kolek-nalezy podac mu minifoam i polozyc do lozeczka, troche poplacze i mu przejdzie!!''-kompletna bzdura! zreszta napisalam wyzej jak ja sobie z tym poradzilam;
*''nie nalezy kapac i zmieniac ubranka dziecka codziennie,-nie jest to potrzebne, bo jest male i sie nie brudzi, wystraczy raz lub 2 razy na tydzien, poza tym na jego skorze wytwarza sie warswta tluszczyku i bakterii, ktore swietnie chronia skore dziecka i uodparniaja na choroby skorne itp''- tutaj rowniez zaprzeczam, poniewaz dziecko codziennie sie poci, czesto ulewa mu sie mleko, herbatka, poza tym kapiel bardzo dobrze dziala na maluszka, o czym zreszta rowniez pisalam wyzej;
*''mozna wychodzic z dzieckiem tuz po urodzeniu na spacery, dziecko szybciej sie hartuje i lepiej toleruje temperature na dworze''-nic podobnego! dziecko po urodzeniu bardzo kocha ciepelko, nie ma jeszcze wystarczajacej tkanki tluszczowej, zeby bronic sie przed zimnem;
*''jezeli dziecko budzi sie w nocy do jedzenia co 2-3 godziny nie nalezy sie tym przejmowac, nie podawac mu mleka, tylko wode, wtedy szybciej nauczy sie , ze w nocy sie spi a nie je''-dziecko nie odroznia dnia od nocy, je tyle ile potrzebuje, ma jeszcze malutki zoladeczek, ktory nie jest w stanie pomiescic wystarczajacej ilosci pokarmu na cala noc...
no i moglabym tak wymieniac w nieskonczonosc i na kazdym kroku zaprzeczac ich wiedzy, niejednokrotnie zgasilam polozna moja wiedza-nie wiedziala jak zareagowac i nie potrafila zaprzeczyc, temu co jej przedstawilam, nie potrafila tez sie ''bronic''. nie mam pojecia, gdzie oni sie ksztalcili, jak widac te ich praktyki moglyby sie odbywac na zwierzetach, a nie na malych dzieciach. Aha, jeszcze jedna zabawna sytuacja mi sie przypominiala, podczas jednej z odwiedzin polozna zapytala sie mnie czy u nas w Polsce podaje sie dzieciom witamine D3 i czy w ogole mamy takie cos -zabila mnie tym pytaniem, nawet nie wiedzialam jak powinnam jej odpowiedziec: zasmiac sie w twarz czy moze tak subtelnie opier.... Dlatego tez przestrzegam mlode mamy przed tutejszymi poloznymi i lekarzami, ja wychowuje dziecko na swoj wlasny sposob i poki co maly swietnie sie rozwija, nie ma kolek, ma dopiero 3 miesiace, a juz prawie sam siedzi... a wiec powodzenia i cierpliwosci zycze!  |
Nie wiem co za położną miałaś ale moja nigdy mi takich rad nie dawała.Mimo że urodziłam grubo przed terminem to po 2 tyg.było już balkonowanie a po miesiącu już wychodziliśmy na spacery początkowo krótkie po jakimś czasie godzinne i więcej -jakoś moje dziecko nie choruje.Mi na kolki położna poleciła masaże brzuszka,które skutkowały a do tego poleciła włączyć suszarkę lub odkurzacz -uspokajało to dziecko.Było jeszcze wiele rad z większej części z nich skorzystałam i jestem zadowolona z wyników.A niektóre z nich poprostu olewałam. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| beatka:)
| | Do³±czy³: 15 Lis 2008 | | Posty: 145 | | Sk±d: Reykjavik |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 16:34 Temat postu: |
|
|
No wlasnie o to mi chodzilo. Zebym nie byla pewna tego co pisze to bym nie pisala. Wiem, ze te badanie wykonuja z wlasnego otoczenia. Ale chodzilo mi tylko czy ta pukcja jest obowiazkowa czy mozna odmowic.
Ale teraz juz wiem i dzieki za info.
Juz nie moge sie doczekac kiedy zobacze Nasza Kruszynke:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| RainbowInTheDark
| | Do³±czy³: 05 Pa¼ 2009 | | Posty: 59 | |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 17:27 Temat postu: Re: badanie |
|
|
| nikita333 napisa³: | | beatka:) napisa³: | Czesc Dziewczyny!
Dawno mnie tu nie bylo:) Przeczytalam Wasze posty i jestem zdumiona ile 'zachodu' (w pozytywnym znaczeniu) jest z tymi Naszymi Pociechami:) ale jednoczesnie nie moge sie doczekac 'zachodu' z Nasza Niunia:)
Dziewczyny w polowie marca mamy miec 1-wsze USG i pielegniarka wspominala cos o badaniu na zespol downa. Ale tak sobie przypominam, ze znajoma mowila cos o procentowym zagrozeniu dla dziecka.
Dlatego mam do Was pytanko czy te badanie jest obowiazkowe czy moge go odmowic?
Pozdrawiam |
to badanie nie jest obowiazkowe, nie trzeba jego robic. ja tez nie podchodzilam do tego badania, ze wzgledu na to, ze w mojej rodzinie i w rodzinie mojego chlopaka nie bylo zadnej osoby, ktora chorowala na cos podobnego, poza tym jezeli jestes mloda tzn przed 30. to nie ma zadnego ryzyka, ze dziecko bedzie chore. aha, takie badanie jest bardzo drogie, nikt nie zwraca pozniej ani czesci pieniedzy. moim zdaniem to strata i czasu i pieniedzy. Gdyby moje dziecko okazalo sie chore juz w brzuchu napewno nie mialabym serca usunac itp, wiadomo, ze jezeli wynik badania jest pozytywny (chodzi mi o zespol downa) to lekarze i tak z tym nic nie zrobia, nie jest to choroba uleczalna no i wyjscia sa wtedy dwa, wiadomo jakie. Moim zdaniem takie badanie nie jest do niczego potrzebne i nie ma co sie na zapas martwic, wiec stanowczo odradzam! pozdrawiam!!  |
cyt. poza tym jezeli jestes mloda tzn przed 30. to nie ma zadnego ryzyka, ze dziecko bedzie chore.
to jest nieprawda.istnieje ryzyko.zawsze.sama znam taką kobietę która mino młodego wieku i żadnych podobnych chorób w rodznie z jednej strony i drugiej nie było urodziła dziecko z zespołem downa.i na pewno jest wiele takich przypadków
ale jeżeli kobieta nie chce robić takiego badania to niech nie robi.a że drogie to wiem bo zapłaciłam za nie 18.000masakra.[/quote]
Lampeczka ma rację nie wiek świadczy o występowaniu choroby
Ryzyko wystąpienia zespołu Downa
Zestawienie pokazuje wiek i szansę wystąpienia ciąży z zespołem Downa:
20 lat – 1/1667 ciąż
22 lata – 1/1429 ciąż
24 lata – 1/1250 ciąż
26 lat – 1/1176 ciąż
28 lat – 1/1111 ciąż
30 lat – 1/952 ciąże
31 lat – 1/909 ciąż
32 lata – 1/769 ciąż
33 lata – 1/602 ciąże
34 lata – 1/485 ciąż
35 lat – 1/387 ciąż
36 lat – 1/289 ciąż
37 lat – 1/224 ciąże
38 lat – 1/173 ciąże
39 lat – 1/136 ciąż
40 lat – 1/106 ciąż
41 lat – 1/82 ciąże
42 lata – 1/63 ciąże
43 lata – 1/49 ciąż
44 lata – 1/38 ciąż
45 lat – 1/30 ciąż
46 lat – 1/23 ciąże
47 lat – 1/18 ciąż
48 lat – 1/14 ciąż
49 lat – 1/11 ciąż
Lampeczko strasznie dużo zapłaciłaś za to badanie ,mnie w zeszłym roku kosztowało ono 5 tyś ,może nie miałaś ubezpieczenia że tyle zapłaciłaś?[/quote]
Pozwolilam sobie poszukac informacji na ten temat w internecie i w kazdym jednym artykule wychodzi na to, ze wiek matki ma wielkie znaczenie, czy dziecko urodzi sie z zespolem downa:
''Przyczyny zespołu Downa
Przyczyny, które doprowadzają do nierozdzielenia sie chromosomów pary 21 podczas podziału komórek rozrodczych, nie są jeszcze poznane. Jak dotąd jedynym udowodnionym czynnikiem, który jest silnie związany z prawdopodobienstwem posiadania dziecka z zespołem Downa jest wiek matki.
Wiek matki
(w latach)* Szacowane ryzyko Wiek matki
(w latach)* Szacowane ryzyko
20 1/1231 35 1/274
21 1/1145 36 1/213
22 1/1065 37 1/166
23 1/1000 38 1/129
24 1/942 39 1/100
25 1/887 40 1/78
26 1/842 41 1/61
27 1/798 42 1/47
28 1/755 43 1/37
29 1/721 44 1/29
30 1/685 45 1/22
31 1/650 46 1/17
32 1/563 47 1/13
33 1/452 48 1/10
34 1/352 49 1/8
* Dane te przedstawiają tylko przybliżoną częstość urodzeń dzieci z zespołem Downa w zależności od wieku matki przy porodzie. (E.B. Hook, P.K.Cross, D.M. Schreinemachers, 1993)
Dziedziczenie zespołu Downa
Bardzo sporadycznie, a tylko czasami rodzinnie i stanowi on okolo 2% przypadków. Aby ustalić, w których rodzinach zespół Downa jest odziedziczony, konieczne jest określenie formy nieprawidłowego kariotypu u dziecka. Jeśli kariotyp dziecka ma formę translokacyjną trisomii 21, należy wykonać kariotypy rodziców. Część z nich może być nosicielem translokacji i wówczas istnieje zwiększone prawdopodobieństwo powtórzenia się zespołu Downa w kolejnej ciąży, bo u nosiciela translokacji, niezależnie, czy to jest mama czy tato, stale produkowane sa niezrównoważone genetycznie gamety z dodatkowym chromosomem 21, które po zapłodnieniu mogą dać początek kolejnemu dziecku z zespołem Downa. Wówczas mówimy o dziedziczeniu zespołu Downa. Są to jednak sytuacje wyjątkowe i ograniczone do form translokacyjnych zdrowych rodziców, czyli samych nie będących z zespołem Downa. Istnieją ostatnio poznane bardzo rzadkie formy przegrupowań materiału chromosomu 21 prowadzące do xxxx krytycznego regionu małej części samego chromosomu 21 i odziedziczalność tej zmiany może być wysoka''
''Kobiety w ciąży mogą być poddane skriningowi pod kątem ewentualnych nieprawidłowości ciąży. Szereg standardowych badań prenatalnych może doprowadzić do wczesnego rozpoznania zespołu Downa. Konsultacja genetyczna połączona z testami genetycznymi, takimi jak amniocenteza, biopsja kosmówki (CVS) lub przezskórne pobranie krwi pępowinowej (percutaneous umbilical blood sampling, PUBS) mogą być oferowane kobietom, u których ryzyko urodzenia dziecka z zespołem Downa jest wysokie ze względu na wiek, lub u których standardowe badanie prenatalne wskazuje na taką możliwość. Za granicę wieku, powyżej której za wskazane uważa się wykonanie takich testów, uważa się 30–35 lat (powyżej tej granicy ryzyko urodzenia dziecka z zespołem Downa przewyższa ryzyko ewentualnych powikłań inwazyjnego badania prenatalnego).
Amniocenteza i CVS są inwazyjnymi procedurami i wiążą się z ryzykiem uszkodzenia płodu i wywołania poronienia (ryzyko wynosi 0,5-1%, a jeśli przeprowadzane jest w odpowiednich warunkach, jest praktycznie równe 0). Badania nie przeprowadza się, jeśli ryzyko powikłań wynikających z przeprowadzenia badania inwazyjnego przekracza ryzyko choroby płodu.
Obok tych dwóch badań są dostępne także inne, nieinwazyjne techniki pozwalające rozpoznać zespół Downa w okresie prenatalnym. Każdy test daje określony procent wyników fałszywie dodatnich, czyli przypadków, w których test wskazuje na rozpoznanie zespołu Downa u płodu, który w rzeczywistości nie posiada tego typu nieprawidłowości genetycznej. Powszechnie stosowane metody badań przesiewowych zostały przedstawione w tabeli.
Powszechnie stosowane badania przesiewowe w kierunku zespołu Downa w pierwszym i drugim trymestrze ciąży Badanie Czas wykonywania (Hbd) Skuteczność Wyniki fałszywie dodatnie Opis
Test potrójny 15–20 75% 8,5% W tym teście mierzy się poziom osoczowej alfa-fetoproteiny u matki (płodowe białko wątroby), estriolu (hormon ciążowy) i ludzkiej gonadotropiny kosmówowej (hCG, hormon ciążowy).
Test poczwórny 15–20 79% 7,5% W tym teście mierzy się poziom osoczowej alfa-fetoproteiny u matki (płodowe białko wątroby), estriolu (hormon ciążowy), ludzkiej gonadotropiny kosmówowej (hCG, hormon ciążowy) i wysokiej alfa-inhibiny (INHA).
AFP/badanie wolnej beta hCG 13–22 80% 2,8% W tym teście mierzy się poziom alfa-fetoproteiny produkowanej przez płód oraz wolnej beta hCG, produkowanej przez łożysko.
Przezierność karkowa/badanie wolnej jednostki beta hCG/PAPPA 10–13,5 91% 5% W badaniu wykorzystuje się technikę ultrasonografii do zmierzenia przezierności karkowej w połączeniu z badaniem wolnej beta hCG i PAPPA (ang. pregnancy-associated plasma protein A). Amerykańskie National Institutes of Health potwierdziło, że to badanie w pierwszym trymestrze ciąży jest bardziej dokładne niż metody przesiewowe w drugim trymestrze.
Nawet przy użyciu najlepszych nieinwazyjnych metod badań przesiewowych stopień wykrywalności wynosi 90%–95%, a wyniki fałszywie dodatnie stanowią 2%–5%. Wyniki fałszywie dodatnie mogą być spowodowane obecnością ciąży mnogiej (bardzo rzadko niewykrywanej przy zastosowaniu USG), nieprawidłowo ustalonym dniem ciąży lub poziomem białek, który jest w rzeczywistości w normie.
Wyniki dodatnie potwierdza się amniopunkcją lub wykonaniem biopsji kosmówkowej. Amniopunkcja jest metodą inwazyjną polegającą na pobraniu płynu owodniowego od matki i identyfikacji komórek płodu. Badanie w laboratorium może trwać kilka tygodni, ale wykrywa ponad 99,8% wszystkich zaburzeń liczby chromosomów przy bardzo rzadkich wynikach fałszywie dodatnich.
Kwestie etyczne
Przeważająca większość wyników wczesnych badań przesiewowych jest ujemna z powodu rzadkiego występowania zespołu Downa. Wyniki (w tym fałszywie dodatnie) potwierdza się zwykle wykonaniem amniocentezy, a ponieważ amniocenteza niesie ze sobą małe ryzyko wywołania poronienia, to istnieje niewielkie ryzyko poronienia zdrowego płodu. Ryzyko utraty ciąży w wyniku amniocentezy podaje się tradycyjnie w źródłach na 0,5%, ale niedawne wyniki badań wskazują, że jest ono znacznie niższe.
W przeglądzie literatury dotyczącej wybiórczych aborcji z 2002 wykazano, że 91–93% ciąż z rozpoznaniem zespołu Downa zostaje przerwane. Lekarze i etycy są zaniepokojeni etycznymi implikacjami takiego stanu. Konserwatywny reporter George Will nazwał to "eugeniką przez aborcję"...'' ... _________________ I want out -- to live my life alone
I want out -- leave me be
I want out -- to do things on my own
I want out -- to live my life and to be free !!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| nikita333
| | Do³±czy³: 23 Sty 2010 | | Posty: 86 | | Sk±d: NJARDVIK |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 17:35 Temat postu: do RainbowInTheDark |
|
|
| ok wiek ma znaczenie ale nie możesz mówić że kobiety przed 30 zdrowe i u których w rodzinie nie występowały choroby genetyczne nie muszą się obawiać bo to,że wśród 20 -latek ryzyko wynosi 1 do 1700 i to jest dużo |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| mikolaj
| | Do³±czy³: 12 Kwi 2008 | | Posty: 462 | | Sk±d: Reykjavik |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 17:48 Temat postu: |
|
|
| lampeczka napisa³: |
nie rozumiem....to jaki jest odpowiedni wózek żeby dziecko w nim spało???na podwórku??moja przez cały czas spała na podwórku po 3h nawet na balkonie teraz snieg i zimno to jej nie położe.kocyk gruby pod pleckami kombinezon i czasami kocyk do przykrycia.
aaaa kiedyś pisałam o jej policzkach.często myłam jej buzke chusteczkami pampesa po jedzonku.teraz przestałam i na policzkach ani śladu.buzka czysta |
Gleboki , Ja kupilam X-landera spacerowego i nie mialam glebokiego wozka, dlatego nie wychodzilam z nim zbyt czesto na spacery czasami tylko balkonowalam. a pozniej to nie bylo mowy o spaniu w wozku jak juz go w nim kladlam to spal mi 30min do godziny i ciagle byl zmeczony, w lozeczku spal 1,5godz czasem nawet dluzej. Dlatego tak jak juz wczesniej pisalam w tym watku jakbym miala znowu kupowac wozek to kupowalabym gleboki z mozliwoscia przerobienia na spacerowy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| lampeczka
 | | Do³±czy³: 25 Sty 2009 | | Posty: 517 | |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 18:23 Temat postu: |
|
|
| ja tak dużo zapłaciłam za to usg bo tak jak piszecie nie miałam ubezpieczenia.mąż oczy wywalił no ale i ja chciałam i on żebym poszła na to badanie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| lampeczka
 | | Do³±czy³: 25 Sty 2009 | | Posty: 517 | |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 18:49 Temat postu: |
|
|
| mikolaj napisa³: | | lampeczka napisa³: |
nie rozumiem....to jaki jest odpowiedni wózek żeby dziecko w nim spało???na podwórku??moja przez cały czas spała na podwórku po 3h nawet na balkonie teraz snieg i zimno to jej nie położe.kocyk gruby pod pleckami kombinezon i czasami kocyk do przykrycia.
aaaa kiedyś pisałam o jej policzkach.często myłam jej buzke chusteczkami pampesa po jedzonku.teraz przestałam i na policzkach ani śladu.buzka czysta |
Gleboki , Ja kupilam X-landera spacerowego i nie mialam glebokiego wozka, dlatego nie wychodzilam z nim zbyt czesto na spacery czasami tylko balkonowalam. a pozniej to nie bylo mowy o spaniu w wozku jak juz go w nim kladlam to spal mi 30min do godziny i ciagle byl zmeczony, w lozeczku spal 1,5godz czasem nawet dluzej. Dlatego tak jak juz wczesniej pisalam w tym watku jakbym miala znowu kupowac wozek to kupowalabym gleboki z mozliwoscia przerobienia na spacerowy. |
moja w łóżeczku śpi aż całe 20min.tak sie przyzwyczaiła do spania w wozku na dworze a wieczorem to zasypia przy muzyce  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| kubutkowa ILOŚĆ OSTRZEŻEŃ: 1 (dublowanie ogłoszeń)
| | Do³±czy³: 13 Gru 2008 | | Posty: 12 | | Sk±d: Rvk |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 19:07 Temat postu: |
|
|
Badanie w 12 tyg kosztowało w pażdzierniku 8tys koron.Nie sadze zeby teraz kosztowało wiele wiecej teraz.
Młody wiek absolutnie nie wyklucza wystapienia chorob genetycznych u płodu, tak samo jak fakt braku takich przypadków w rodzinie.Moze sie to przydarzyć każdemu.
Poza tym abstrahując od wartosci diagnostycznych ,jest to pierwsza okazja żeby zobaczyć swoje dziecko,posłuchać serduszka. Potem jest dopiero w 20 tyg i nie ma wiecej.
Ja uwazam ,ze warto to badanie przeprowadzić.Za bardziej absurdalne uwazam usg 4d za 17tys ,ktore diagnostycznie nic nie wnosi,sluzy tylko zaspokojeniu ciekawosci rodzicow.Ale to oczywiscie osobista sprawa kazdego rodzica. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| beatka:)
| | Do³±czy³: 15 Lis 2008 | | Posty: 145 | | Sk±d: Reykjavik |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 19:42 Temat postu: |
|
|
Dziekuje za wyczerpujace odpowiedzi.
Macie racje, ja mam USG w marcu i tez place 8tys.
PZDR |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| lampeczka
 | | Do³±czy³: 25 Sty 2009 | | Posty: 517 | |
|
Wys³any: 28 Lut 2010, 22:28 Temat postu: |
|
|
| kubutkowa napisa³: | Badanie w 12 tyg kosztowało w pażdzierniku 8tys koron.Nie sadze zeby teraz kosztowało wiele wiecej teraz.
Młody wiek absolutnie nie wyklucza wystapienia chorob genetycznych u płodu, tak samo jak fakt braku takich przypadków w rodzinie.Moze sie to przydarzyć każdemu.
Poza tym xxxxąc od wartosci diagnostycznych ,jest to pierwsza okazja żeby zobaczyć swoje dziecko,posłuchać serduszka. Potem jest dopiero w 20 tyg i nie ma wiecej.
Ja uwazam ,ze warto to badanie przeprowadzić.Za bardziej absurdalne uwazam usg 4d za 17tys ,ktore diagnostycznie nic nie wnosi,sluzy tylko zaspokojeniu ciekawosci rodzicow.Ale to oczywiscie osobista sprawa kazdego rodzica. |
ja je robiłam rok temu w październiku i bez ubezpieczenia jeszcze wtedy.wiec dlatego tyle zapłaciłam.jak chciałam uzyskać zwrot to mi powiedzieli że nie mogę bo nie byłam ubezpieczona.rachunek do tej pory gdzieś leży.na pamiątkę.będzie mi przypominało jak pytałam położną ile zapłacę to powiedziała 7tyś z czymś już nie pamiętam juz dokładnie.zaśpiewali 18.000było po badaniu wiec nie było wyjscia musiałam zapłacić.
dobrze że do porodu nabyłam praw do ubezpieczenia. wtedy bym dopiero zaplaciła |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
|
|